Czy Lewica przyjmie ofertę Tuska? Pawliczak odpowiada
TYLKO U NAS. Czy Lewica przyjmie ofertę Tuska? Co ze wspólnym startem? Pawliczak: To chyba nie jest tak daleko idące zaproszenie

"W tej kwestii trudno wypowiadać mi się za kierownictwo mojej partii, natomiast jeśli chodzi o moje osobiste zdanie, to uważam, że każde takie zaproszenie należy podejmować, bo ono służy jednoczeniu opozycji" - mówi Karolina Pawliczak, odnosząc się do propozycji szefa PO.
„Bez względu na to, czy to jest ‘koalicja chętnych’, ‘koalicja współpracy’, czy jeszcze jakaś inna, to te wszystkie propozycje mają wspólny mianownik – współpracę na opozycji, o której zawsze mówię pozytywnie” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Karolina Pawliczak, posłanka Nowej Lewicy, odnosząc się do zaprezentowanego przez „Gazetę Wyborczą” nowego pomysłu Donalda Tuska, polegającego na tworzeniu „koalicji chętnych”.
CZYTAJ TAKŻE:
„Każde takie zaproszenie należy podejmować, bo ono służy jednoczeniu opozycji”
Oczywiście w tej kwestii trudno wypowiadać mi się za kierownictwo mojej partii, natomiast jeśli chodzi o moje osobiste zdanie, to uważam, że każde takie zaproszenie należy podejmować, bo ono służy jednoczeniu opozycji
— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Karolina Pawliczak. Więcej chłodu wobec propozycji Tuska wykazuje jednak inny polityk Nowej Lewicy, wiceprzewodniczący tej partii Robert Biedroń. W rozmowie z PAP stwierdza, iż opozycja współpracuje ze sobą już od dawna i że tak było już przed powrotem Donalda Tuska do krajowej polityki.
Na pytanie, czy popiera też przyjęcie przez Lewicę zaproszenia do bycia na wspólnej liście wyborczej z KO, Karolina Pawliczak odpowiada:
To chyba nie jest tak daleko idące zaproszenie, to jest raczej zaproszenie do współpracy, a przynajmniej ja tak odczytuję tekst „Gazety Wyborczej”. Na tym etapie to jest za wcześnie, żeby oceniać, czy taki kształt może przybrać ta współpraca. Natomiast jedno jest pewne – tylko wspólne spojrzenie partii opozycyjnych na politykę ma sens.
Czy Tusk weźmie udział w debacie opozycji?
Karolina Pawliczak nie ukrywa, że liczy, iż Donald Tusk będzie jednak jednym z uczestników debaty liderów opozycji „konferencja o przyszłości Polski”, organizowanej przez Polskę 2050.
Dzisiaj w tej sprawie odbywa się konferencja prasowa, na której deklarujemy, że w tej wspólnej konferencji będziemy brać udział. Do samej konferencji jest jeszcze sporo czasu, tak że mam nadzieję, że wszyscy zaproszeni przyjdą
— zaznacza.
AS
