Co tam się stało?! Dziwne wpisy na koncie resortu Dziemianowicz-BąkCo tam się stało?! Dziwne wpisy na koncie resortu Dziemianowicz-Bąk
Na oficjalnym profilu na portalu X Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, którym zarządza Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy, od rana zaczęły pojawiać się zdumiewające wpisy. Przybrana forma komunikacji zdumiała internautów, pojawiły się pytania, czy aby na pewno konto resortu nie zostało przejęte.
W całej sprawie chodzi o pochwalenie się przez resort Dziemianowicz-Bąk wejściem w życie reformy Państwowej Inspekcji Pracy, co nawiasem mówiąc stało się już 8 lipca tego roku, trudno zatem rozumieć, czemu resort pracy postanowił pochwalić się tymi działaniami teraz. Najbardziej dziwna jest jednak przybrana forma komunikacji - przypomina żarty na poziomie dziecka ze szkoły podstawowej. Stąd pojawiły się pytania, czy aby na pewno konto resortu Dziemianowicz-Bąk nie zostało przez kogoś przejęte.
Halo!! @PaaanieAreczku proszę nie spać!
- można było przeczytać na profilu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na X z samego rana. To zapewne nawiązanie do słynnej serii memów "Panie Areczku", na których widnieje postać Stanisława Derehajło w roli przedsiębiorcy, który z wyższościowej pozycji w różny sposób zwraca się do swojego podwładnego, "Pana Areczka".
Haloo! @PaaanieAreczku! Jest Pan już?
- napisano w kolejnym wpisie resortu Dziemianowicz-Bąk.
Halooo @PaaanieAreczku reforma PIP już jest i działa, żeby łatwiej było Panu walczyć o swoje prawa Niech Pan powie wszystkim!
- to ostatni wpis z całej serii dziwnych wpisów resortu pracy.
Jak do tego doszło?
Powyższe wpisy na koncie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej są tak kuriozalne, że niektórzy internauci zaczęli pytać, czy aby na pewno ktoś nie przejął konta resortu pracy na X. Najpewniej jednak jest to dziwna forma PR-u, która w oczach pracowników resortu czy też wynajętej do tego firmy ma ocieplić wizerunek ministerstwa pracy. Czy to się udało? To pytanie retoryczne.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za X
