WIDEO

Co na to Tusk? Prezes PiS rzuca karty na stół ws. Zondacrypto!Co na to Tusk? Prezes PiS rzuca karty na stół ws. Zondacrypto!

FacebookTwitter

Prezes Jarosław Kaczyński w siedzibie PiS wygłosił oświadczenie dotyczące pojawiających się w stosunku do ludzi z jego formacji oskarżeń ze strony polityków koalicji i niektórych dziennikarzy. "Padają różnego rodzaju pogróżki, co to znowu nie zostanie pokazane - otóż nic nie będzie" - przekonywał prezes Prawa i Sprawiedliwości.

W wygłoszonym w obecności dziennikarzy oświadczeniu prezes Jarosław Kaczyński odniósł się do oskarżeń, które formułowano wobec ludzi z jego formacji. 

Mamy do czynienia z czymś, co jest, można powiedzieć, stałą praktyką tej ekipy, tego rządu, tej formacji, która dzisiaj rządzi. Sama jest sprawę zamieszana, a z drugiej strony próbuje to zrzucić na innych

- mówił prezes PiS. 

Zdaniem szefa PiS jest to celowa operacja autorstwa obecnej koalicji, która ma odwrócić uwagę od zaniedbań tej ekipy w sprawie Zondacrypto m.in. o tym, że nie przestrzegła inwestorów mając już sygnały o pewnych nieprawidłowościach w giełdzie. 

Przede wszystkim nie ostrzeżono tych, którzy chcieli w to inwestować i którzy byli narażeni na to, że stracą pieniądze. Niekiedy były to nawet, jak mi się wydaje, duże pieniądze

- zwrócił uwagę prezes Kaczyński. 

Kaczyński o próbach przypisania winy PiS: "Otóż nic nie będzie"

Przypomniał jednocześnie o słynnym zdjęciu premiera Donalda Tuska z koszulką Lechii Gdańsk, której sponsorem była w tamtym czasie Zondacrypto. Tymczasem, zdaniem lidera partii, próbuje się przypisywać oskarżenia jego formacji.

Jest najwyraźniej cała akcja różnego rodzaju pogróżki, szczególnie ze strony właśnie Giertycha, co to znowu nie zostanie pokazane," jeżeli chodzi o zaangażowanie ludzi, którzy byli związani albo są związani z naszą formacją - otóż nic nie będzie, jak to zwykle w ich wypadku. A sytuacja jest konieczna do wyjaśnienia

- przekonywał szef PiS. 

PiS proponuje komisję weryfikacyjną

Prezes Jarosław Kaczyński odniósł się do pomysłu powołania sejmowej komisji śledczej, jednak zdaniem szefa PiS taka komisja byłaby nieskuteczna, biorąc pod uwagę jak wyglądały komisje dotyczące m.in. sprawy Pegasusa. Dlatego prezes partii zaproponował alternatywne rozwiązanie. 

Propozycja komisji zaufania publicznego, złożonej z ekspertów, niezłożonej z polityków, mającej mniej więcej takie uprawnienie, jak te, która miała komisja, która badała tą warszawską aferę mieszkaniową, a więc prawo do przesłuchań, wzywania, w razie braku odzewu na to wezwanie, także korzystania z pomocy organów ścigania, w szczególności policji, żeby kogoś takiego doprowadzić. Wreszcie prawo do przekazywania różnego rodzaju wniosków do prokuratury o przeprowadzenia takich operacji, które sama komisja nie będzie mogła prowadzić ze względu na obowiązujące regulacje prawne.

- proponuje prezes Jarosław Kaczyński. 

Szef PiS oświadczył, że wkrótce Prawo i Sprawiedliwość złoży w tej sprawie stosowny projekt ustawy na biurko marszałka Sejmu. 

Materiał wideo z oświadczeniem prezesa Jarosława Kaczyńskiego dostępny jest na górze strony.

kh/wpolsce24

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.