Co na to Otwarte Klatki? W 2023 r. Bodnar była "obrończynią" zwierząt!

Co na to Otwarte Klatki? W 2023 r. Bodnar była "obrończynią" zwierząt!

AWIK_Marsz_04102021_06.webp
Organizacje prozwierzęce podczas protestu, 2021 r. Zrzuty ekranu z profilu Izabeli Bodnar oraz Bartłomieja Orła. Fot. Fratria/X
FacebookTwitter

Izabela Bodnar, poseł Unii Centrum i była kandydatka na prezydenta Wrocławia, wywołała skandal, publikując zdjęcie na jachcie z martwą rybą. Jest on tym większy nie tylko ze względu na jej tłumaczenia, ale również… hasła, z jakimi szła do wyborów w 2023 r. Poparła wówczas postulaty organizacji Otwarte Klatki. Zajmuje się ona nie tylko ochroną zwierząt, ale również ryb.

Partie tworzące dziś koalicję 13 grudnia w październiku 2023 r. często szły do wyborów z postulatami dotyczącymi ekologii czy ochrony zwierząt i innych żywych, czujących istot. W tej grupie jest Izabela Bodnar, której zdjęcie z wakacji wywołało burzę w sieci, ponieważ pozuje z martwą rybą i sprawia wrażenie zadowolonej i dumnej z tego faktu.

 

 

Warto więc zestawić poseł Izabelę Bodnar z 2023 r. z tą dzisiejszą Izabelą Bodnar.

 

Mówię głosem tych, którzy nie mają głosu. Popieram postulaty organizacji Otwarte Klatki:

☑️Zakaz hodowli zwierząt na futra,

☑️Odejście od hodowli zwierząt w klatkach,

☑️Powołanie Rzecznika Ochrony Zwierząt,

☑️Wprowadzenie regulacji ograniczających koncentrację ferm przemysłowych,

☑️Poprawa dobrostanu kurczaków hodowanych na mięso poprzez odejście od hodowli ras szybko rosnących.

- pisała w 2023 r., dopiero ubiegając się o mandat poselski.

 

Po co posłowie sami to sobie robią?
 - skomentował ekonomista Bartłomiej Orzeł, który przypomniał wpis posłanki. 
 
 

Ta sama Bodnar, już jako posłanka, oburzonym jej zdjęciem z martwą rybą odpowiadała, w sposób, jaki streścić można: „a sushi jecie?”.

Drodzy nie bądźcie hipokrytami, każde sushi, każda ryba, każdy kotlet, który jecie, pochodzi od złowionego lub zabitego zwierzęcia. Jeżeli kogoś to razi i nie może się z tą oczywistą prawdą pogodzić niech przejdzie na wegetarianizm. Inaczej nie ma mandatu, żeby tu wyć. Rozumiem, że sami roślinożercy tu płaczą? Tak?

 - napisała dziś na portalu X.

 

 

 

Posłanka koalicji rządzącej prezentuje hipokryzję, niezbyt mądrze tłumaczy się z wpadki i do tego używa prostackich, aroganckich zwrotów, takich jak teksty o "wyciu" tych, którym nie podoba się tego rodzaju działanie? Stare, znaliśmy.

 

Joanna Jaszczuk, źr. wPolityce.pl, za: X/@OrzelBartlomiej

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.