Burza w sieci! Gozdyra do Korwin-Mikkego: "Jest pan hańbą"Burza w sieci! Gozdyra do Korwin-Mikkego: "Jest pan hańbą"
Janusz Korwin-Mikke ostro skrytykował Agnieszkę Gozdyrę, zarzucając jej odejście od dziennikarskiego warsztatu sprzed lat. Dziennikarka Polsat News odpowiedziała politykowi, nazywając go „hańbą”, a następnie doszło do kolejnej wymiany uszczypliwości między obojgiem.
Janusz Korwin-Mikke we wpisie zamieszczonym w serwisie X skrytykował dziennikarkę Polsat News Agnieszkę Gozdyrę.
Pani Agnieszce Gozdyrze (która niegdyś była naprawdę świetną dziennikarką) mogę poradzić już tylko jedno: niech odsłucha swoje programy sprzed wielu lat, a potem wybierze się na kilka rozmów do p. Moniki Jaruzelskiej i nauczy się od niej warsztatu. Może jeszcze jest co ratować
Awantura
Na wpis zareagowała Agnieszka Gozdyra.
Napiszę raz i na tym zakończę, bo szkoda prądu. Jest pan hańbą. Pańskie rady płyną prosto z centrum zarządzania ruską propagandą od takich obrzydliwych postaci jak Sołowiow czy Simionian. Mam nadzieję, że serio jest pan w Moskwie i już tam pozostanie
- stwierdziła.
Korwin-Mikke nie zostawił tego bez odpowiedzi.
Pani Gozdyra raczyła przed chwilą zacytować mój wpis o niej, po czym szybko mnie zablokowała, bym nie zdążył zostawić odpowiedzi pod jej wpisem. Zostawię to tu. Może ktoś jej to pokaże: „Nie, wbrew Pani zacietrzewieniu, moje rady płyną z czystej sympatii do Pani. Z naprawdę dobrej dziennikarki stała się Pani antytezą dziennikarstwa w Polsce – godną następczynią p. Olejnik, która przesłuchuje, przerywa, a nawet wyprasza swoich GOŚCI. W ogóle nie przypomina Pani siebie sprzed 10 lat. I co ważniejsze – zauważa to nie tylko prawa, ale także lewa strona. I chyba to Panią boli najbardziej. W każdym razie życzę Pani głębokiej refleksji nad swoim dziennikarstwem, bo niedługo zostaną Pani rozmowy z samą sobą. A nie chce, by skończyła Pani, jak p. Tomasz Lis lub - co gorsza - p. Eliza Michalik. Wszystkiego dobrego!”
- napisał.
Dziennikarka wskazała jednak, że wcale nie zablokowała byłego europosła.
Nie zablokowałam tego pana. Do Moskwy trafił, a na mój profil nie umie
- stwierdziła.
Okazało się to prawdą, ponieważ pod wpisem pojawiła się odpowiedź polityka.
Ja mam nadzieję, że Pani trafi na siebie sprzed 10 lat. Pozdrawiam
Korwin-Mikke w Moskwie
Przypominamy, że Janusz Korwin-Mikke zamieścił na swoim profilu w serwisie X zaskakujące zdjęcie. Były lider Konfederacji opublikował fotografię z podpisem „Pozdrawiam z Moskwy”. Zdjęcie pojawiło się 17 września. Nie wiadomo na razie wiele o powodach ani szczegółach jego wizyty. Jak powiedział jednak w rozmowie z portalem Najwyższy Czas, po przyjeździe do Rosji miał trafić do szpitala.
Janusz Korwin-Mikke 17 września w... Moskwie! Trafił do szpitala?
as/źr. wPolityce.pl za X
