Brejza: TK nie dla Berka? To "naiwny symetryzm". O czymś zapomniałBrejza o przeciwnikach Berka w TK: "Naiwny symetryzm". O tych głosowaniach zapomniał?

MCz_21062017_16 (2).webp
Krzysztof Brejza (Fratria)
FacebookTwitter

Krzysztof Brejza ujął za Maciejem Berkiem, którego kandydatura do Trybunału Konstytucyjnego wywołała polityczną burzę. Europoseł KO przekonuje, że argument o niedopuszczalności przechodzenia polityków z rządu do TK jest fałszywy, a jako przykład przywołuje byłych sędziów Trybunału. Problem w tym, że jeszcze dwa lata temu to właśnie jego koledzy z KO głosowali za rozwiązaniem, które taki transfer miało mocno utrudnić. Szymon Jadczak z WP pisze na X: Dziś zrobili fikołka i mówią dokładnie coś odwrotnego.

Brejza: Kołowrotek mediów

Europoseł KO zarzuca mediom, że od kilku dni znalazły się w „kołowrotku” skupionym na do niedawna ministrze w rządzie Donalda Tuska.

Media od kilku dni wpadły w jakiś taki kołowrotek zapięcia na punkcie doktora habilitowanego Macieja Berka 

– mówił Brejza na platformie X.

Polityk przekonywał przy tym, że argument, zgodnie z którym byli członkowie rządu nie powinni trafiać do TK, nie znajduje potwierdzenia w historii Trybunału.

Brejza przywołał nazwiska Jerzego Stępnia, Janusza Niemcewicza, Bohdana Zdziennickiego i Adama Jamroza. Jego zdaniem ich wcześniejsze doświadczenia związane z rządem nie przeszkodziły im w budowaniu autorytetu Trybunału.

Przytoczyliśmy wcześniej doskonałych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, sędzia Stępień, Niemcewicz, Zdziennicki, Jamróz, którzy byli wcześniej ministrami. Tak że to, co powielają niektórzy komentatorzy, mówiąc, że byli ministrowie nie powinni wchodzić do TK, bo należy przywrócić, tak jak było wcześniej, powagę TK, no właśnie tacy ludzie swoim dorobkiem, swoim życiorysem budowali powagę Trybunału Konstytucyjnego 

– opowiadał.

"Naiwny symetryzm" i "fałszywą cnotliwość"

Brejza poszedł jeszcze dalej. Jako kontrargument wobec krytyków obecnej kandydatury wskazywał rozwiązania funkcjonujące w Austrii, Francji, Niemczech i Włoszech.

Nie popadajmy w naiwną naiwność, naiwny symetryzm, czy jak to nazwaliśmy fałszywą cnotliwość, bo często tego typu stanowiska nie służą dobru państwa, temu żeby budować silną Rzeczpospolitą 

– przekonywał europoseł KO.

 

"To żenujące"

Na te argumenty ostro zareagował dziennikarz WP Szymon Jadczak. Wytknął Brejzie, że jego partyjni koledzy jeszcze niedawno popierali rozwiązanie, które miało właśnie ograniczyć możliwość niemal bezpośredniego przechodzenia z rządu do TK.

Jakie to jest żenujące. 186 kolegów z partii Krzysztofa Brejzy niedawno zagłosowało za tym, żeby Berek i jemu podobni nie mogli prosto z rządu przeskoczyć do Trybunału Konstytucyjnego. Popierał to sam Tusk 

– napisał red. Jadczak.

Dziennikarz przypomniał, że argumentem za wprowadzeniem ograniczenia miało być odpolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego.

Dziś zrobili fikołka i mówią dokładnie coś odwrotnego 

– ocenił.

Na koniec zwrócił się bezpośrednio do Krzysztofa i Doroty Brejzów:

Warto tak sobie łamać kręgosłup w obronie kolegi, który walczy o immunitet Panie Krzysztofie Brejza i Pani Doroto Brejza?

 

 

Skąd wzięło się „186”?

Liczba podana przez Szymona Jadczaka nie jest przypadkowa. Nie chodzi o jeden wynik sejmowego głosowania. 186 to suma parlamentarzystów KO z obu izb, którzy w 2024 r. poparli reformę TK przewidującą czteroletnią karencję.

W Sejmie za rozwiązaniem głosowało 154 posłów KO, a w Senacie 32 senatorów KO.
Razem 186.

Chodziło o zasadę, zgodnie z którą osoby pełniące określone funkcje polityczne, w tym członkowie Rady Ministrów, musiałyby odczekać cztery lata od zakończenia pełnienia funkcji, zanim mogłyby kandydować na sędziego TK.

sc/X

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.