Bosak nie wytrzymał! "No bez jaj"Bosak nie wytrzymał! "No bez jaj"
„No bez jaj” – rzucił Krzysztof Bosak, przerywając dyskusję o ustawie o statusie osoby najbliższej. W studiu Polsat News doszło do ostrej wymiany zdań między politykiem Konfederacji a szefem klubu KO Zbigniewem Konwińskim, który bronił projektu jako kompromisu. Sejm nie odrzucił weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisów ją wprowadzających.
Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawa wprowadzająca przepisy – których podpisania w połowie lipca odmówił prezydent Karol Nawrocki – przeszły przez obie izby parlamentu jako pierwsze w historii regulacje pozwalające na formalizację związków partnerskich, w tym jednopłciowych.
17 września Sejm ponownie zajął się tymi przepisami.
Do odrzucenia weta prezydenta Sejm potrzebuje większości 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Przy obecności wszystkich - 460 posłów - oznacza to konieczność zgromadzenia aż 276 głosów.
W głosowaniu ws. ustawy o statusie osoby najbliższej w związku udział wzięło 431 posłów, do odrzucenia weta wymagana była większość 259 głosów. Za odrzuceniem weta zagłosowało 232 posłów (152 posłów KO, 23 PSL-TD, 20 z Lewicy, 14 z Centrum i 14 z Polski2050, 4 z Razem oraz 5 posłów niezrzeszonych) przeciw było 199 (140 posłów PiS, 35 z Rozwój Plus, 5 z PSL-TD, 12 z Konfederacji, 2 niezrzeszonych, 2 z Demokracji oraz 3 z Konfederacji KP). Nikt się nie wstrzymał.
Bosak: „No bez jaj”
Temat ten został poruszony w gorącej dyskusji na antenie Polsat News.
Mieliśmy dobrą ustawę o statusie osoby najbliższej
- powiedział Zbigniew Konwiński.
Zła to była ustawa
- zaznaczył Krzysztof Bosak.
Taki kompromis między lewicą a tymi, którzy są mocno konserwatywni, jak PSL
- stwierdził szef klubu parlamentarnego KO.
No bez jaj
- skwitował Krzysztof Bosak.
Cel koalicji 13 grudnia
Rządowa propozycja zakładała, że dwie osoby pełnoletnie mogłyby zawrzeć przed notariuszem rejestrowaną w urzędzie stanu cywilnego umowę regulującą między nimi takie sprawy, jak m.in. wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej i kwestie pochówku. Do umowy można byłoby także załączyć aneks zawierający testamenty obu stron.
Celem ustawy miało być też uregulowanie spraw majątkowych, podatkowych, spadkowych, a także kwestii dostępu do informacji medycznej w szpitalu czy prawa do pochówku dla osób, które państwo dotychczas traktowało jako obce.
Jak mówił w Sejmie szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker, prezydent Karol Nawrocki zawetował przepisy ze względu na wątpliwości dotyczące zgodności ustaw z konstytucją, w szczególności z art. 18 chroniącym instytucję małżeństwa.
Związki jednopłciowe? Kwaśniewski zaskoczył!
tt/źr. wPolityce.pl za Polsat News, X, PAP
