Bogucki premierem? Polityk atakuje i ujawnia „plan”Bogucki premierem? Polityk atakuje i ujawnia „plan”

Zbigniew Bogucki ma zostać premierem, a Marcin Przydacz ministrem spraw zagranicznych po wyborach w 2027 roku. Tak twierdzi Marek Sawicki z PSL. Polityk koalicji Tuska przekonuje, że to właśnie ambicje współpracowników Karola Nawrockiego stoją za konfliktem Pałacu Prezydenckiego z rządem.
Marek Sawicki w programie „Gość Wydarzeń” Polsat News przedstawił swoją wersję politycznych planów prawicy. Według posła PSL szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i minister Marcin Przydacz przygotowują się już do objęcia najważniejszych stanowisk w przyszłym rządzie.
Pan Bogucki jest planowany na premiera rządu prawicy, jeśli uda im się zdobyć większość w 2027 roku, a pan Przydacz na szefa MSZ
– stwierdził Sawicki.
Podwładny Władysława Kosiniaka-Kamysza przekonuje, że właśnie tym należy tłumaczyć napięcia między rządem a prezydentem.
I wiele konfliktów, które wynikają na linii rząd-prezydent, pochodzą z tego właśnie, że pan Bogucki i pan Przydacz przygotowują się do objęcia rządzenia państwem w roli premiera i szefa MSZ, a pan prezydent jest potrzebny tylko do tego, żeby ten cel zrealizować
– powiedział.
Bogucki od miesięcy na giełdzie nazwisk
O możliwości objęcia stanowiska premiera przez Zbigniewa Boguckiego spekulowano już na początku 2026 roku. W lutym będąca pod kontrolą rządu Tuska Polska Agencja Prasowa podawała, powołując się na rozmówców z PiS, że szef Kancelarii Prezydenta jest jednym z polityków rozważanych jako kandydat na premiera. Wymieniano również Annę Krupkę. Tobiasza Bocheńskiego i Przemysława Czarnka – to właśnie jego wskazał jako „maszynistę” pociągu mającego zawieźć PiS do władzy prezes partii Jarosław Kaczyński.
Miesiąc później prezes PiS przyznał w rozmowie z telewizją wPolsce24, że kandydatura Boguckiego rzeczywiście była wcześniej rozważana. Nie doszło jednak do porozumienia w tej sprawie.
PiS dementował doniesienia o zmianie kandydata
Temat powrócił w lipcu. Robert Mazurek przekazał w Kanale Zero nieoficjalną informację, że Jarosław Kaczyński miał zdecydować o zastąpieniu Czarnka Boguckim. Według dziennikarza na takie rozwiązanie miał zgodzić się również Karol Nawrocki.
PiS stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom.
Kandydatem PiS na premiera jest prof. Przemysław Czarnek
– oświadczył rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek.
W sierpniu „Rzeczpospolita” ponownie „wrzuciła” temat możliwej zmiany kandydata. Wśród nazwisk pojawiali się Bogucki i Tobiasz Bocheński. Z kolei w październiku „Newsweek” wymieniał dwóch polityków związanych z Pałacem Prezydenckim: Boguckiego i Pawła Szefernakera.
Każda z tych fal spekulacji szybko opadała. Kandydatem PiS na premiera jest Przemysław Czarnek a jego pozycja jest dziś znacznie mocniejsza, niż kiedykolwiek.
PSL uderza w prezydenckich ministrów
Taka wypowiedź Marka Sawickiego w kolejnym dniu ataku na Trybunał Konstytucyjny nie jest oczywiście przypadkiem. Sawicki sugeruje, że bardzo twarde działania Zbigniewa Boguckiego i Marcina Przydacza wynikają z ich planów politycznych na 2027 rok. Zarzuca im nawet instrumentalne traktowanie prezydenta Nawrockiego.
Czy ta narracja będzie teraz powielana przez kolejnych polityków obozu Donalda Tuska? Przekonamy się w najbliższych dniach.
źr. wPolityce.pl za Polsat News
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
