Bodnar obraża Pierwszą Damę i Rymanowskiego! "Merda ogonkiem..."Bodnar obraża Pierwszą Damę i Rymanowskiego! "Merda ogonkiem..."
Izabela Bodnar, posłanka Centrum, która w ostatnim czasie zasłynęła zdjęciem z ogromnymi tuńczykami, pokazując totalny brak klasy i która ze swojego skandalicznego zachowania tłumaczyła się nawet antenie Telewizji wPolsce24, teraz ma czelność atakować Bogdana Rymanowskiego oraz... Pierwszą Damę RP Martę Nawrocką.
Gościem na kanale YouTube u Bogdana Rymanowskiego (Rymanowski Live) była Pierwsza Dama RP Marta Nawrocka. Poruszyła w nim bardzo wiele ważnych kwestii, w tym m.in. temat macierzyństwa. Podczas szczerej rozmowy podzieliła się swoim podejściem do wychowania trójki pociech, wskazując również na elementy, które według niej pomagają budować bliskość i trwałość rodzinnych więzi. W czasie wywiadu padło także pytanie o snusy.
Prezydent nie kryje swojego jednego nałogu. Ale ten nałóg, który zastępuje mu kawę. To jest taki jego zwyczaj, jak kawa
- przyznała otwarcie Marta Nawrocka.
A tak naprawdę to uzależniony jest zupełnie od czegoś innego - od książek, od sportu
- zaznaczyła i dodała, że "snusy już były" i "już wszyscy o nich wiedzą".
„Nie można tego przegapić”
Prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski zauważył na platformie X, że „już 700 tysięcy widzów obejrzało wywiad z pierwszą damą”.
Nie można tego przegapić
- podkreślił dziennikarz.
Bezczelna reakcja Bodnar!
Na jego wpis zareagowała Izabela Bodnar, posłanka Centrum, która ponownie pokazała kompletny brak jakiejkolwiek ogłady.
Panie Bogdanie Pan jest błyskotliwością tego wywiadu szczerze oszołomiony czy bardziej zasięgami? Snusik jak kawusia… świetna promocja nałogów dla młodzieży. A Pan to firmuje i merda ogonkiem przed tą pogubioną kobietą. Żal patrzeć co się z Panem stało na przełomie kilku ostatnich lat…
- stwierdziła i kompletnie zapomniała o tym, jak pomyliła bobry z borsukami, czy o tym, jak pozowała z ogromnymi tuńczykami, po czym z wyraźnym trudem przepraszała na antenie Telewizji wPolsce24.
Pewnie bym drugi raz bym czegoś takiego nie nie opublikowała. Przykro mi i bardzo przepraszam wszystkich, których to zdjęcie jakikolwiek sposób dotknęło czy uraziło. Naprawdę przepraszam, wyrażam skruchę
- mówiła Bodnar o swoim „niefortunnym” pozowaniu z rybami.
TYLKO U NAS. Bodnar tłumaczy się ze zdjęcia z tuńczykami!
tt/źr. wPolityce.pl za X
