Błaszczak: Marszałek nie może wskazywać, kto jest posłem
Mariusz Błaszczak reaguje na działania Szymona Hołowni: Marszałek nie może wskazywać palcem, kto jest posłem, a kto nie

"Warto przypomnieć marszałkowi, że jakiekolwiek działanie zabraniające lub ograniczające możliwość wykonywania im mandatu posła będzie złamaniem prawa".
Mariusz Błaszczak zabrał głos ws. zachowania Szymona Hołowni. „Zawsze może niecałe dwa lata, które zostały mu do końca rotacji spędzić na nagrywaniu filmów na YouTube” – pisze były minister obrony narodowej.
Szef klubu poselskiego Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do sprawy uchylonego postanowienia marszałka Sejmu ws. wygaszenia mandatów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
Sąd Najwyższy uchylił postanowienie marszałka Hołowni o wygaszeniu mandatów @Kaminski_M_ i @WasikMaciej. Oznacza to, że obaj mogą pełnić funkcję posła. Mogą uczestniczyć w obradach Sejmu i komisji sejmowych. Warto przypomnieć marszałkowi, że jakiekolwiek działanie zabraniające lub ograniczające możliwość wykonywania im mandatu posła będzie złamaniem prawa
– czytamy.
Filmiki Hołowni na YouTube.
Błaszczak zwrócił też uwagę na „rotacyjność” marszałka Sejmu w tej kadencji.
Marszałek nie może wskazywać palcem, kto jest posłem, a kto nie, tak samo jak nie może wpływać na składy orzekające w sądach. Jeśli funkcja marszałka przerasta możliwości Szymona Hołowni zawsze może niecałe dwa lata, które zostały mu do końca rotacji spędzić na nagrywaniu filmów na YouTube. Tam radzi sobie znakomicie.
