TYLKO U NAS

Biedroń ujawnia! Kulisy procesu Nawrocki kontra OnetBiedroń ujawnia! Kulisy procesu Nawrocki kontra Onet

FacebookTwitter

"Cały ten proces to jest cyrk, postawienie wszystkiego na głowie. To jest sytuacja, która się w głowie nie mieści. Karol Nawrocki otrzymał uderzenia oraz cała jego rodzina, które są niewyobrażalne dla uczciwego mężczyzny. Które w ogromnym skrócie są po prostu zwykłą lipą. A jeśli dziennikarze Onetu i inni posiadają jakąkolwiek wiedzę, to warto byłoby o tej wiedzy powiedzieć" - powiedział redaktor Wojciech Biedroń na kanale YouTube "Sieci w sieci" odnosząc się do procesu prezydenta Karola Nawrockiego z Onetem.

Pani Natasza Geldon zeznawała przed sądem w sprawie o zniesławienie, wytoczonej Onetowi przez prezydenta Karola Nawrockiego. I choć miała pogrążyć głowę państwa, wygląda na to, że najbardziej pogrążyła redaktora Andrzeja Stankiewicza. Bo to właśnie on miał zgłosić się do Geldon w trakcie kampanii prezydenckiej.

Komentarzem do zeznań Geldon w sądzie podzielił się redaktor Wojciech Biedroń z Telewizji wPolsce24.

Tak zwane dziennikarskie śledztwo Onetu, z którego miałoby wynikać, że Karol Nawrocki 20 lat temu w Grand Hotelu miał być stręczycielem, miał pomagać w jakimś prostytucyjnym systemie, który wtedy istniał. Takie były tezy. Na takie tezy trzeba mieć twarde dowody. Jakie mamy dowody? Żadnych dowodów nie mamy. Pani przypomina sobie po 20 latach, że rozmawiała z Karolem Nawrockim, który proponował jej udział w całym tym procederze. Była wtedy zaledwie dzieciakiem, praktykantką, stażystką pozostawioną na recepcji, która miała pomagać gościom Grand hotelu. Naprawdę ktoś proponował jej tak poważną robotę? Co pamięta? A to zależy. Co pamięta? Zależy kto pyta, zależy o co chodzi. Raz, że widziała prostytutkę, innym razem, że tak jej się tylko wydaje

- powiedział na kanale Youtube "Sieci w sieci".

Odniósł się do kluczenia Geldon w zeznaniach.

Dziwna sytuacja, jak to było w końcu? Była ta prostytutka z klientem? Karol Nawrocki ich wprowadzał czy nie wprowadzał. Czy po prostu byli to goście, którym Karol Nawrocki pomagał wejść do hotelu? Tutaj pamięć pani Nataszy Geldon jest bardzo zawodna. I co zrobił sąd? Wyjątkowo, zachował się jak nie w Polsce. Pani sędzia zaczęła dopytywać skąd różnice. W jednej wersji pod tytułem "byłam zdziwiona" z drugą wersją "prostytutka z klientem i Karolem Nawrockim"

- dodał.

Zadajemy pytanie, pani Nataszo, gdzie pani była przedwczoraj, dzień przed procesem? Dzień przed procesem spotkała się pani w siedzibie Ringer Axel Springer Polska, w siedzibie Onetu przy ulicy Domaniewskiej w Warszawie. Jak się o tym dowiedzieliśmy? Dzięki pytaniom pełnomocników

- kontynuował redaktor Biedroń.

Dziennikarz zwrócił się następnie do Geldon oraz Andrzeja Stankiewicza.

Pani Geldon spotkała się w siedzibie Onetu na takim technicznym spotkaniu pod tytułem: "Jak wejść do sądu, jak ma to wyglądać?". W tle jest jakaś firma ochroniarska nie wiadomo kogo i nie wiadomo czego pilnująca. Zaczyna się robić ciekawie. Pani Geldon, mam nadzieję, że pani wie, panie Stankiewicz, pan chyba też wie, że jeżeli świadek spotyka się przed rozprawą poza sądem albo nawet w sądzie, to bardzo łatwo podważyć tego typu zeznania. Czy ktoś ustawiał panią, pani Nataszo, dzień przed procesem? Czy ktoś pani mówił, co ma pani opowiadać przed sądem? Warto dzisiaj chyba o to spytać

- powiedział.

"Cały ten proces to jest cyrk"

Natasza Geldon opowiada różne rzeczy, ale niczego tak do końca nie jest pewna. Prosto z sądu ruszyła do siedziby Onetu, by tam w ciepełku, skoro w sądzie średnio pykło, jak to mówią komentatorzy. W siedzibie Onetu, w milutkiej atmosferze siedzą sobie wszyscy razem, a pani zastanawia się, czy nie spłynie na nią fala hejtu. Zobaczymy jak to będzie

- dodał.

Redaktor Biedroń wskazał, że mamy do czynienia z sytuacją co najmniej niepoważną.

Cały ten proces to jest cyrk, postawienie wszystkiego na głowie. To jest sytuacja, która się w głowie nie mieści. Karol Nawrocki otrzymał uderzenia oraz cała jego rodzina, które są niewyobrażalne dla uczciwego mężczyzny. Które w ogromnym skrócie są po prostu zwykłą lipą. A jeśli dziennikarze Onetu i inni posiadają jakąkolwiek wiedzę, to warto byłoby o tej wiedzy powiedzieć

- powiedział.

Przypomniał o powiązaniach Geldon z Zatoką Sztuki.

Osoba świetnie znana na przykład w Zatoce Sztuki. Jedno z najbardziej mrocznych miejsc, jeśli chodzi o wykorzystywanie seksualne kobiet, również niestety osób nieletnich. Ta pani w 2015 roku własną piersią broniła tego miejsca, które było piekłem kobiet

- zakończył komentarz.

xyz/źr. wPolityce za "Sieci w sieci"

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.