Beata Szydło ostrzega: Bruksela chce przejąć polskie szkoły?
Beata Szydło ostrzega przed planami UE: Bruksela chce przejąć polskie szkoły? Można się domyślać, co zacznie robić z programami nauczania

"Do tej pory Traktaty jasno określały edukację jako obszar zastrzeżony dla poszczególnych państw".
Beata Szydło alarmuje ws. planu przyjęcia nowych Traktatów Europejskich. Europosłanka PiS zwraca uwagę na pomysł przejęcia kontroli nad szkołami w państwach członkowskich.
Bruksela chce przejąć polskie szkoły? Zmiany Traktatów Europejskich to także wyjęcie edukacji z wyłącznych kompetencji krajów członkowskich UE i przekazanie jej Brukseli
— czytamy we wpisie na portalu X.
Polityk odniosła się w ten sposób do przyjęcia przez Komisję Spraw Konstytucyjnych Parlamentu Europejskiego (AFEC) w środowym głosowaniu sprawozdania, zalecające zmianę unijnych traktatów. Główne proponowane zmiany, to eliminacja zasady jednomyślności w głosowaniach w Radzie UE w 65 obszarach i transfer kompetencji z poziomu państw członkowskich na poziom UE m.in. poprzez utworzenie dwóch nowych kompetencji wyłącznych UE - w zakresie ochrony środowiska i bioróżnorodności (art.3 TFUE) oraz znaczne rozszerzenie kompetencji współdzielonych (art.4), które obejmowałyby osiem nowych obszarów: politykę zagraniczną i bezpieczeństwa, ochronę granic, leśnictwo, zdrowie publiczne, obronę cywilną, przemysł i edukację.
Programy nauczania
Polityk zaznaczyła, że:
Do tej pory Traktaty jasno określały edukację jako obszar zastrzeżony dla poszczególnych państw. Teraz jednym krótkim zapisem w nowych Traktatach, brukselscy urzędnicy chcą przejąć jedno z kluczowych dla każdego kraju pól aktywności
– czytamy.
Można się domyślać, co zacznie robić z programami nauczania Bruksela, gdy zdobędzie na nie wpływ
— napisała Szydło.
mly/PAP/Twitter
