Bąkiewicz do neo-PK: To, co wyprawiacie, to czyste bezprawie
Bąkiewicz twardo do neo-PK: Nie życzę sobie, by nazywano mnie „Robert B.”. To, co wyprawiacie, to czyste bezprawie, to zemsta Tuska

Nielegalny, samozwańczy Prokuratur Krajowy Dariusz Korneluk nie uwzględnił "wniosku prokuratora referenta o wyłączenie od wykonania czynności procesowych z udziałem" Roberta Bąkiewicza, którego neo-PK nazywa "Robertem B.".
Nielegalny, samozwańczy Prokuratur Krajowy Dariusz Korneluk nie uwzględnił „wniosku prokuratora referenta o wyłączenie od wykonania czynności procesowych z udziałem” Roberta Bąkiewicza, którego neo-PK nazywa „Robertem B.”. „Korneluk nie jest żadnym Prokuratorem Krajowym, tylko bezczelnym uzurpatorem. Jedynym legalnym Prokuratorem Krajowym jest Dariusz Barski, i tylko on ma prawo rozstrzygać o wnioskach Prokuratorów Referentów” - zareagował na komunikat neo-PK Robert Bąkiewicz.
Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk nie uwzględnił dziś wniosku prokuratora referenta o wyłączenie od wykonania czynności procesowych z udziałem Roberta B., w tym przedstawienia mu zarzutów znieważenia funkcjonariuszy
— podała neo-Prokuratura Krajowa. Na ten komunikat stanowczo zareagował Robert Bąkiewicz.
Bąkiewicz: „Jest to zemsta Tuska”
Po pierwsze – nie życzę sobie, by nazywano mnie „Robert B.”. Nazywam się Robert Bąkiewicz i nie mam zamiaru wstydzić się swojego nazwiska – mówiłem to publicznie i mówię to raz jeszcze
— zwrócił się do neo-PK Robert Bąkiewicz.
Po drugie – i najważniejsze – Korneluk nie jest żadnym Prokuratorem Krajowym, tylko bezczelnym uzurpatorem. Jedynym legalnym Prokuratorem Krajowym jest Dariusz Barski, i tylko on ma prawo rozstrzygać o wnioskach Prokuratorów Referentów. To, co wyprawiacie, to czyste bezprawie, polityczna hucpa i ordynarny zamach na państwo prawa. Dariusz Korneluk i jego banda odpowiedzą za to bezprawie
— zapowiedział inicjator Ruchu Obrony Granic.
Podsumowując jest to zemsta Tuska – za to, że obudziliśmy Polaków w sprawie migracji. Dziś próbuje się mścić na mnie i na całym #RuchObronyGranic, bo staliśmy się realnym zagrożeniem dla jego antypolskich planów. Ale nie damy się złamać
— zaznaczył Bąkiewicz.
Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim prowadzi śledztwo w sprawie incydentu na słubickim moście granicznym z 29 czerwca. Pod koniec lipca Prokurator Regionalna w Szczecinie Jadwiga Kułakowska-Gorczyńska, nadzorująca gorzowską jednostkę, poleciła jej postawić Robertowi Bąkiewiczowi zarzuty znieważenia czterech funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/X/PAP
