B. dziennikarz Onetu ostro punktuje debatę neo-TVP! "Ściek"
Były dziennikarz Onetu ostro punktuje debatę neo-TVP! "Każdy, kto daje temu twarz i broni tego medialnego ścieku, powinien spalić się ze wstydu"

"TVP w likwidacji udowodniła, że jest świątynią propagandy, grającą jedynie na słusznego kandydata" - napisał Andrzej Gajcy.
TVP w likwidacji kompletnie skompromitowała się podczas wczorajszej debaty prezydenckiej, przede wszystkim ignorując protesty sztabów i wystawiając do jej współprowadzenia jedną ze swoich najbardziej nieobiektywnych prowadzących - Dorotę Wysocką-Schnepf. Tak jak można było się spodziewać, Wysocka-Schnepf nie omieszkała podczas debaty atakować jednego z kandydatów na prezydenta - Krzysztofa Stanowskiego. Kompromitacja neo-TVP okazała się tak duża, że oburzyła nawet byłego wieloletniego dziennikarza Onetu, Andrzeja Gajcego. „TVP w likwidacji udowodniła, że jest świątynią propagandy, grającą jedynie na słusznego kandydata” - zaznaczył Gajcy we wpisie na platformie X.
Tej debaty nie da się w żaden sposób obronić, ani zachowania jej prowadzących! Każdy, kto daje temu twarz i broni tego medialnego ścieku, powinien rzeczywiście spalić się ze wstydu
— ocenił przebieg debaty neo-TVP Andrzej Gajcy.
Ale nic takiego się nie wydarzy. Bo ludzie mediów III RP i wielkie tuzy dziennikarstwa w większości już dawno stali się cynglami na polityczne zlecenie za grube złotówki
— dodał.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/X
