Andruszkiewicz zakpił z Tuska. "Na Marsa zabiorę..."Andruszkiewicz zakpił z Tuska. "Na Marsa zabiorę..."
Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa kancelarii prezydenta, na antenie Telewizji wPolsce24 obnażył absurdalność opowieści premiera Donalda Tuska o aferze Zondacrypto, które mają rzekomo uderzać w prezydenta.
Adam Andruszkiewicz w programie "Wierzbicki & Biedroń mówią jak jest" (Telewizja wPolsce24) zwrócił uwagę na możliwą odpowiedzialność premiera Donalda Tuska w sprawie afery Zondacrypto, o ile służby informowały go wcześniej o nieprawidłowościach związanych z działaniem tej giełdy kryptowalut.
Pan Tusk od dłuższego czasu uprawia ten serial. To jest bardzo ciekawe, ponieważ tak naprawdę najgłębsze działanie tej Zondycrypto miało miejsce za czasów rządów pana Tuska. Teraz pytanie jest następujące, cały czas mi się nasuwa, mianowicie takie, czy służby wiedziały, czy nie wiedziały. Jeśli wiedziały, informowały premiera Tuska, o tym, co się dzieje, a on milczał, to moim zdaniem tutaj będzie trzeba szukać współwinnego w przyszłości. Polacy tracili w tym czasie swoje oszczędności i Tusk jako premier miał obowiązek poinformować Polaków o tym. (…) Siedział cicho
- mówił Andruszkiewicz.
Tymczasem Tusk w Sejmie zacytował fragment zeznań byłego szefa Zondacrypto Przemysława Krala, który jak w końcu dziś przyznali przedstawiciele władzy, ma status oskarżonego. Wedle tego fragmentu jakiś nieokreślony "pan X" miał proponować Kralowi ułaskawienie od prezydenta Nawrockiego.
Każdy, kto zna prezydenta Nawrockiego, wie doskonale, że bez uzgodnienia z nim nikt nie może nic obiecywać, bo to nie jest tego typu charakter, nie jest tego typu lider, żeby ktoś uważał, że będzie sobie obiecywał różne rzeczy. To są bzdury totalne
- zaznaczył prezydencki minister.
Ja mogę komuś obiecać, że go na Marsa zabiorę we wspólną podróż. Jak ktoś lubi takich obietnic słuchać, to można je złożyć. Jak mówią w Platformie: „Cóż szkodzi obiecać?”. Te bajki, które dzisiaj artykułuje Tusk, nie mają żadnego pokrycia z rzeczywistością
- dodał.
Cały występ Adama Andruszkiewicza na antenie Telewizji wPolsce24 można zobaczyć w nagraniu nad tym tekstem.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za Telewizją wPolsce24
