Andruszkiewicz: Tusk boi się utraty władzy w UE przez EPL
TYLKO U NAS. Andruszkiewicz: Tusk boi się, że przez porozumienie partii prawicowych szaleńczy układ EPL-u straci władzę w UE

"Tusk kłamie, uwielbia to robić, to jest wybitny manipulator. Chce z siebie zrzucić odium rosyjsko-niemieckiej współpracy, na którą przystawał, a której owocem jest chociażby gazociąg Nord Stream 2" - mówi Adam Andruszkiewicz.
„Budujemy porozumienie ugrupowań konserwatywnych w Europie, które mają zmienić Unię Europejską na UE przyjazną suwerennym państwom. Pokazujemy też, że zmieniamy stanowisko wielu partii prawicowych w Europie, dlatego że wspólna deklaracja, która została przyjęta na koniec szczytu w Madrycie, jasno formułuje nasze wspólne stanowisko wobec potencjalnej agresji rosyjskiej na Ukrainę” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Adam Andruszkiewicz, minister w KPRM, odnosząc się do szczytu europejskich partii prawicowych w Madrycie.
CZYTAJ TAKŻE:
Przewodniczący PO Donald Tusk na niedawnej konwencji PO ostro krytykował PiS za współpracę z europejskimi partiami, które jego zdaniem są prorosyjskie. Zasugerował nawet, że PiS dopuszcza się zdrady dyplomatycznej.
Polska dzisiaj narzuca trendy w polityce narodowej, natomiast to ludzie z Europejskiej Partii Ludowej Donalda Tuska skalani są bardzo bliską współpracą z Rosją, niektórzy z nich nawet w sposób pośredni lub bezpośredni pobierają rosyjskie pieniądze, zasiadając chociażby w spółkach rosyjskich
— odpowiada szefowi PO Adam Andruszkiewicz.
„Tusk wielokrotnie kłaniał się Putinowi w pas”
Zresztą pamiętam, że Donald Tusk wielokrotnie kłaniał się Putinowi w pas, tak że myślę, że on się bardzo głęboko myli. Tusk kłamie, uwielbia to robić, to jest wybitny manipulator. Chce z siebie zrzucić odium rosyjsko-niemieckiej współpracy, na którą przystawał, a której owocem jest chociażby gazociąg Nord Stream 2
— dodaje.
Adam Andruszkiewicz twierdzi, że szef PO może obawiać się też tego, iż porozumienie partii prawicowych może w przyszłości być zagrożeniem dla dominacji EPL-u w instytucjach UE.
Po drugie boi się tego, że porozumienie europejskich ugrupowań prawicowych, które dzisiaj buduje premier Morawiecki, może zmienić oblicze UE, może w przyszłości zbudować nową większość w Parlamencie Europejskim, co spowoduje, że szaleńczy układ EPL-u, który prowadzi Europę w przepaść, straci władzę w UE
— mówi.
AS
