Ależ wymiana! Miller vs. Pełczyńska-Nałęcz. "Wiadro z fekaliami..."Ależ wymiana! Miller vs. Pełczyńska-Nałęcz. "Wiadro z fekaliami..."

miller i pełczyńska.webp
Leszek Miller i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz / fot. Fratria/PAP/Radek Pietruszka
FacebookTwitter

Minister funduszy i polityki regionalnej oraz szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w bardzo ostry sposób zaatakowała na platformie X Leszka Millera. Riposta byłego premiera była równie mocna.

Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz nie spodobało się to, że Leszek Miller w swoich wpisach na X często krytykuje Ukrainę, sprzeciwia się też napływowi islamskich imigrantów do Europy.

Czytam kolejne takie wpisy Pana Millera i krew mnie zalewa. Czas powiedzieć wprost - ten pożal się Boże były postkomuszy premier działa jak putinowski agent wpływu w Polsce. Spotkałam wielu takich gości w Moskwie. Udawali demokratów, rozmawiali z dyplomatami, jeździli po świecie, siejąc rosyjską propagandę pod płaszczykiem „troski o pokój” i oburzenia „ukraińskim banderyzmem”. Tu jest dokładnie tak samo. Niby nie poprze Putina wprost, ale we wszystkim co pisze i mówi kropka w kropkę powiela przekaz Kremla. Wyśmiewanie incydentów dywersyjnych w Polsce w duchu: „haha, znowu się komuś zdaje, że to Putin”. Powielanie teksów: najważniejszy jest pokój (nie ważne na jakich zasadach). Pokój, kochani, pokój, bo trzecia wojna światowa będzie! Rząd w Kijowie? To faszystowska mafia. Rząd w Rosji? O nim nigdy ani słowa. No i Zachód wiadomo - jest słaby i beznadziejny. UE? -same niewydarzone słabeusze

- napisała na X Pełczyńska-Nałęcz.

Ten pan jest niestety zapraszany do mediów, na konferencje i fora, jak jakiś zacny mentor publiczny. A tymczasem powinien być traktowany jak trędowaty. Najwyższy czas zadać pytanie, czy aby nie odwdzięcza się za zaciągnięty od KGB dług? Czy nie działa na zlecenie obcych służb? A może po prostu, czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci?!

- atakowała dalej byłego premiera liderka Polski 2050.

"Przyniosła wiadro z fekaliami..."

Pełczyńska-Nałęcz doczekała się ostrej riposty ze strony Millera. 

Pani Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wielomiesięczna petentka dopraszająca się funkcji wicepremiera w rządzie premiera Tuska postanowiła mnie zdemaskować. Przyniosła wiadro z fekaliami wylała jego zawartość i uznała, że właśnie zabrała głos w debacie publicznej. Zaczęła od nazwania mnie „postkomuszym premierem”. „Postkomuszy marszałek” we własnym obozie jakoś jej nie uwiera. Najwyraźniej przeszłość cuchnie tylko po przeciwnej stronie stołu. Przy stole koalicyjnym przy podziale stanowisk odzyskuje zapach róż. Dalej jest jeszcze zabawniej. W jej opowieści jestem putinowskim agentem wpływu, wyśmiewam dywersję, obrażam władze Ukrainy, szydzę z Unii Europejskiej, domagam się pokoju i ostrzegam przed III wojną światową. Do kompletu dochodzi sugestia spłacania długu wobec KGB. Wszystko wrzucone do jednego worka i przewiązane wstążką z napisem „Kreml”. Argumentacja prosta jak konstrukcja cepa: skoro nie mówię tego, co pani minister chciałaby usłyszeć, musi za mną stać obce mocarstwo

- zaznaczył były premier.

 Szczególnie oburza ją, że zapraszają mnie do mediów. Chciałaby rozstrzygać, kto ma prawo i gdzie zabierać głos, a następnie zatwierdzać, co wolno mu powiedzieć. Nawiasem mówiąc to życzenie pani (ministry, ministerki, ministrzycy, ministrantki) zostało już spełnione. Przestałem być gościem TVN, TVP i kilku rozgłośni radiowych, w których występuje obawa przed ośmieszeniem w dyskusji z poważnym zawodnikiem. Z całego wywodu biją frustracja i żółć. To rozpaczliwa próba ratowania politycznego znaczenia topniejącego w tempie grenlandzkich lodowców. Najwyraźniej pani minister uznała, że fekalia wylane na moją siwą głowę zastąpią jej argumenty i osiągnięcia. Wiadro ma robić za dorobek. Miał być huk demaskacji. Słychać skomlenie o uwagę. Miała być polityczna kariera słychać tylko pochlipywanie

- dodał.

tkwl/Źr. wPolityce.pl za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.