Zaskoczenie! Wielowieyska zgodziła się z Pełczyńską-Nałęcz. "Szacun"Zaskoczenie! Wielowieyska zgodziła się z Pełczyńską-Nałęcz. "Szacun"

FacebookTwitter

Dziennikarka "Gazety Wyborczej" Dominika Wielowieyska zgodziła się z jedną ważną opinią Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która zdecydowała się odejść z rządu Donalda Tuska. Jest to mimo wszystko zaskakujące, gdyż była liderka Polski 2050 generalnie jest obecnie zwalczana przez koalicję Tuska oraz sympatyzujące z nią media.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz dowodziła, że jest istotna różnica między limitem dwukadencyjności do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, a tym, by wprowadzić limit dwukadencyjności dla parlamentarzystów. Kluczowe jest to, że w lokalni włodarze wiele decyzji podejmują sami, tymczasem jednostkowy poseł czy senator nie jest w stanie wiele przeforsować bez współpracy z innymi parlamentarzystami.

Zgadzam się z Katarzyną Pełczyńską- Nałęcz, że - niezależnie od tego, co myślimy o dwukadencyjności samorządowców (są rozsądne argumenty za, są i przeciw) - to stawianie na równi kwestii prezydentów, burmistrzów z kwestią kadencji parlamentarzystów jest bez sensu. To są dwa różne problemy

- podkreśliła Dominika Wielowieyska we wpisie na X.

"Wychodzi poza myślenie obozowe"

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podziękowała Wielowieyskiej za ten wpis.

Szacun! W tym zalewie tępej propagandy. Gdzie sprawy celowo spychane są w nicość. I wszystko sprowadzone jest do najazdów personalnych - Pani Redaktor wychodzi poza myślenie obozowe. I zabiera głos merytorycznie. Czyli w sprawie. I to sprawie bardzo ważnej. Władza w Parlamencie jest ograniczona przez sam fakt, że decyzje podejmowane są zbiorowo. Niezależnie od trwania tego czy innego posła - skład Sejmu zmienia się po każdych wyborach. Prezydenci miast decydują jednoosobowo. I wokół takiej władzy, z dużo większym prawdopodobieństwem, powstają patologiczne powiązania personalne. Dwukadencyjność w samorządach da ludziom ochronę przed takimi układami. Co więcej, przyczyni się do przewietrzenia Sejmu. Bo przyjdą do niego dobrzy samorządowcy - świadomi potrzeb Polski lokalnej. A poza wszystkim ograniczeń kadencji w Sejmie nie ma i nie będzie. I wszyscy posłowie świetnie o tym wiedzą. Gadanie o tym to ściema. Aby pod przykrywką mrzonek o zmianach w Parlamencie obalić to, co już jest, czyli antyukładowe rozwiązanie w samorządach

- wyjaśniła Pełczyńska-Nałęcz.

tkwl/Źr. wPolityce.pl za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.