Ależ oni się żrą! Wojna na noże w PlatformieAleż oni się żrą! Wojna na noże w Platformie

Lubelska Koalicja Obywatelska pod przewodnictwem Marty Wcisło jest targana wieloma problemami. Poszczególni politycy prowadzą ze sobą "bratobójcze" partyjne walki. Zamiast rozwiązywać wewnętrzne spory we własnym gronie, ochoczo korzystają z przyjaznych sobie mediów, żeby atakować swoich oponentów
Lubelska Koalicja Obywatelska pod przewodnictwem Marty Wcisło jest targana wieloma problemami. Poszczególni politycy prowadzą ze sobą „bratobójcze” partyjne walki. Zamiast rozwiązywać wewnętrzne spory we własnym gronie, ochoczo korzystają z przyjaznych sobie mediów, żeby atakować swoich oponentów.
Wojna frakcji w lubelskiej KO
Koalicja Obywatelska, która miała symbolizować „nową jakość” w polityce i europejskie standardy, na Lubelszczyźnie pogrążyła się w brutalnej walce o wpływy.
Jak czytamy na portalu wpolsce24.pl, wewnętrzne konflikty między frakcjami przybierają coraz ostrzejszą formę, a działacze zamiast rozwiązywać spory we własnym gronie, wynoszą partyjne konflikty do zaprzyjaźnionych mediów.
Jedni szukają wsparcia w redakcjach związanych z Agorą, inni w liberalnych portalach, anonimowo oskarżając własnych kolegów i ujawniając kulisy walki o stanowiska oraz polityczne wpływy.
Polityczna zemsta i walka o stanowiska
Jedną z ofiar wewnętrznych rozgrywek (według doniesień Radia Zet) miał zostać Wojciech Wilk - były poseł, wojewoda i burmistrz Kraśnika. Po przegranych wyborach samorządowych trafił do miejskiej spółki TBS Nowy Dom w Lublinie, gdzie objął stanowisko wiceprezesa. Według medialnych doniesień jego problemy zaczęły się po tym, jak w regionalnych wyborach KO poparł europoseł Martę Wcisło zamiast Michała Krawczyka, wspieranego przez prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka.
Czytaj także
Choć Wcisło wygrała wybory w regionie, wpływy w mieście nadal zachowała ekipa Żuka. Wilk stracił stanowisko mimo braku oficjalnych zarzutów, a jego miejsce w radzie nadzorczej zajął związany z Polską 2050 Paweł Kurek.
„Cyber-czystki” i chaos w strukturach
Konflikt przeniósł się również na komunikatory internetowe. Według działaczy jednym z głównych rozgrywających w lubelskiej KO stał się zastępca prezydenta miasta Tomasz Fulara, który miał przejąć kontrolę nad oficjalną grupą struktur partyjnych (w komunikatorze) i usunąć z niej Martę Wcisło oraz jej współpracowników.
Screeny z tej sytuacji szybko obiegły media, stając się symbolem narastającego chaosu w regionalnych strukturach partii. Spór między frakcjami pokazuje, że pod deklaracjami o jedności i demokratycznych standardach trwa bezwzględna walka o wpływy, stanowiska i polityczne przetrwanie.
xyz/wPolsce24/Radio Zet
