Agresywna odpowiedź Kierwińskiego na słowa prezydenta Dudy
Agresywna odpowiedź Kierwińskiego na słowa prezydenta Dudy. "Będziemy działać stanowczo wszędzie tam, gdzie naruszane jest prawo"

Prezydent Andrzej Duda w niedawnym wywiadzie dla Telewizji wPolsce24 m.in. mówił o bardzo kontrowersyjnych decyzjach Marcina Kierwińskiego, gdy poprzednio był ministrem spraw wewnętrznych i administracji.
Prezydent Andrzej Duda w niedawnym wywiadzie dla Telewizji wPolsce24 m.in. mówił o bardzo kontrowersyjnych decyzjach Marcina Kierwińskiego, gdy poprzednio był ministrem spraw wewnętrznych i administracji. Ostrzegł go, że teraz powinien być ostrożniejszy, ponieważ jego formacja polityczna ma obecnie złą passę polityczną. Wydaje się, że najnowszy wpis Kierwińskiego na platformie X stanowi odpowiedź na te słowa głowy państwa.
Redaktor Marcin Wikło w wywiadzie dla Telewizji wPolsce24 zapytał prezydenta Andrzeja Dudę, czy powrót Marcina Kierwińskiego na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji jest związany z tym, że Donald Tusk boi się Ruchu Obrony Granic Roberta Bąkiewicza.
Powiedzmy sobie otwarcie, pan minister Kierwiński mam nadzieję, że jest na tyle inteligentny, żeby rozumieć, że wrócił w trochę innych okolicznościach niż poprzednio, kiedy obejmował swój urząd, kiedy to rzeczywiście zajmował się nadzorem nad policją, wydając różne bardzo często zdumiewające i czy wręcz kontrowersyjne, czy bardzo kontrowersyjne decyzje, jeżeli chodzi o działania policji służb
— przypomniał prezydent Duda
Czasy się troszeczkę zmieniły. Jego formacja polityczna właśnie przegrała wybory i na jego miejscu zachowałbym raczej daleko idącą ostrożność
— wskazał.
Odpowiedź Kierwińskiego
Wydaje się, że właśnie do tej wypowiedzi głowy państwa odniósł się w swoim wpisie na platformie X Marcin Kierwiński.
Kończącemu urzędowanie prezydentowi Dudzie chciałbym odpowiedzieć, że będziemy działać stanowczo wszędzie tam, gdzie naruszane jest prawo. Bez względu na to czy są to pospolici bandyci, zbiegowie w Pałacu Prezydenckim czy też agresywni agitatorzy na granicach
— podkreślił Marcin Kierwiński.
