Czad atakuje

Fot.sxc.hu
Fot.sxc.hu

Troje mieszkańców Tarnobrzega podtruło się w niedzielę 8 grudnia tlenkiem węgla. Do szpitala przewieziono dwie kobiety i 14-letniego chłopca. Strażacy kolejny raz apelują o ostrożność - informuje portal echodnia.eu.

Do zdarzenia doszło w domu jednorodzinnym, w to miejsce skierowany został zastęp jednostki ratowniczo-gaśniczej. Pomiary czujnikiem wykazały przekroczone stężenie tlenku węgla w pomieszczeniu, gdzie przebywały dwie kobiety i 14-letni chłopak -

informuje starszy kapitan Jacek Widuch, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu.

Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że na szczęście życie całej trójki nie jest zagrożone. Strażacy ustalają, jakie było źródło pochodzenia śmiercionośnego gazu.

Niespełna trzy tygodnie temu do zatrudnia czadem doszło w  Radomyślu nad Sanem (powiat stalowowolski), do szpitala przewieziono wówczas 61-letnią kobietę, jej 25-letniego syna i 26-letnią znajomą mężczyzny. Największe stężenie tlenku węgla stwierdzono w pomieszczeniu, gdzie znajdował się  kominek.

W powiecie stalowowolskim w minionym sezonie grzewczym odnotowano aż pięć zatruć czadem. Ratownicy medyczni interweniowali między innymi w domu w Majdanie Zbydniowskim, gdzie zatruła się  ośmioosobowa rodzina z dziećmi, dwa tygodnie później tlenkiem węgla zatruła się 27-latka z Turbi. Zmarła po dziesięciu dniach.

Pamiętajmy o tym, że czad nazywany jest cichym zabójcą.

AP/echodnia.eu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych