Poseł PiS Radosław Fogiel na antenie Polsat News ostro skomentował stanowisko władz Ukrainy w sprawie Wołynia. „To niestety sowiecki, bezczelny styl uprawiania dyplomacji, któremu trzeba stanowczo się przeciwstawić” – zaznaczył.
Wczoraj, w 83. rocznicę zbrodni wołyńskiej, polskie władze podkreśliły, że nie można zapomnieć o wymordowanych. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał na platformie X, że „co roku w tym dniu Polska i Ukraina czczą pamięć osób – cywilów – poległych na Wołyniu podczas II wojny światowej”.
Oświadczenie jest dalece niewystarczające, żeby nie powiedzieć, że żenujące. Jest tylko mowa o jakichś poległych, jakichś pomordowanych. Nie ma mowy o tym, kto był ofiarą, kto był sprawcą
— zastrzegł Radosław Fogiel.
„Sowiecki styl uprawiania dyplomacji”
Jak mówił „Ukraina eskaluje i jednocześnie ostrzega Polskę przed eskalacją”.
To niestety taki sowiecki, bezczelny styl uprawiania dyplomacji, któremu trzeba twardo się sprzeciwiać
— wskazał poseł PiS.
Radosław Fogiel przypomniał również ważną inicjatywę Prawa i Sprawiedliwości z 2013 r.
Nie chcę być złośliwy, ale dziś przynajmniej jesteśmy w stanie porozumieć się w sferze języka, że wszyscy już mówią o ludobójstwie ze szczególnym okrucieństwem
— zaznaczył.
Przypomnę, że w 2013 roku, kiedy Sejm przyjmował uchwałę upamiętniającą Rzeź Wołyńską, to wówczas większość rządząca - nie będę wskazywał palcem, każdy sobie może sprawdzić, kto był w większości w 2013 roku - nie chciała słowa ‘ludobójstwo’ w uchwale i odrzuciła poprawkę Prawa i Sprawiedliwości tej treści
— podkreślił polityk.
„Krwawa Niedziela”
11 lipca 1943 oddziały partyzanckie ukraińskich nacjonalistów wspierane przez część ludności cywilnej zaatakowały miejscowości na Wołyniu i zamordowały mieszkających tam Polaków. Ta tzw. Krwawa Niedziela była punktem kulminacyjnym zbrodni wołyńskiej.
Dokładnej liczby ofiar Zbrodni Wołyńskiej nigdy nie udało się ustalić. Historycy polscy szacują, że w latach 1943-1945 zamordowanych zostało ok. 100 tys. Polaków, w tym 60 proc. na Wołyniu. Do pierwszych ataków na polskie wioski lub zamieszkałe przez Polaków domy w miejscowościach wieloetnicznych dochodziło już zimą 1943 r.
Oprócz zbrojnych oddziałów ukraińskich w tych akcjach uczestniczyli też – dobrowolnie lub pod przymusem – ukraińscy cywile. Zdarzało się, że w atakach tych oprócz Polaków ginęli również Ukraińcy, którzy próbowali chronić swoich polskich sąsiadów. „Kresowa Księga Sprawiedliwych” (wyd. IPN) opracowana przez Romualda Niedzielkę podaje, że Ukraińcy uratowali 2527 Polaków. Za tę pomoc 384 Ukraińców zapłaciło życiem.
Czytaj także
Polsat News/PAP/X/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764778-fogiel-punktuje-ukraine-sowiecki-styl-dyplomacji
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.