Tuż po wybuchu agresji Rosji na Ukrainę przedsiębiorca z Gorzowa Wielkopolskiego przyjął do swojego hotelu uciekających przed wojną Ukraińców. „Wszystkie 200 pokoi w budynku były zajęte, a urząd zapytany o rozliczenie uznał, że jest to pomoc humanitarna zwolniona z podatku. Niedługo potem właściciel Hotelu Mieszko dowiedział się, że ma z tego tytułu blisko 1,5 mln zł długu” - informuje Polsat News. Pod nowymi rządami fiskus uznał bowiem, że hotelarz musi zapłacić VAT i podatek dochodowy.
Hotelarz z Gorzowa Wielkopolskiego, jak wielu innych Polaków nie pozostał obojętny wobec dramatu ukraińskich rodzin uciekających przed wojną i zaangażował się w pomoc. Zdecydował się wziąć pod swój dach kobiety z dziećmi, które w tamtym czasie do Polski napływały setkami tysięcy. Udostępnił 200 pokoi w hotelu, który prowadził.
Hotel w całości był zajęty przez osoby uciekające przed wojną. Gdy właściciel hotelu wraz z działem księgowym pytali Lubuski Urząd Wojewódzki jak rozliczyć taki pobyt, uzyskali odpowiedź, że jest to pomoc humanitarna, która w Polsce nie jest objęta podatkiem
— informuje Polsat News.
Teraz jednak okazało się, że w 2025 roku fikus zmienił zdanie.
Takich przedsiębiorców mogą być tysiące
Wpierw okazało się, że skarbówka domaga się zapłaty 1,2 mln złotych VAT-u, a później zażądano także 255 tys. podatku dochodowego. Właściciel wpłacił należność z tytułu VAT, a wobec podatku dochodowego zwrócił się o rozłożenie należności na raty. Choć Urząd Skarbowy zgodził się na rozłożenie należności na raty, to jednocześnie zajął konta przedsiębiorcy.
Jak podkreśla mecenas reprezentujący przedsiębiorcę, takich przypadków w skali kraju może być nawet kilka tysięcy
— mówi adwokat przedsiębiorcy w rozmowie z Polsat News.
To jest ze szkodą nie tylko dla nas, ale także dla wszystkich, którzy udzielali tej pomocy. Kwoty, które otrzymywaliśmy, to nie jest nasza statutowa działalność. Zdecydowaliśmy się tym osobom pomóc. Do teraz w hotelu jest około 60 osób i będę tym osobom pomagał tak długo, jak to będzie potrzebne i konieczne
— mówi z kolei właściciel hotelu, Les Gondor w rozmowie z Polsat News.
Wstrząśnięte tą sprawą są Ukrainki, które w hotelu mieszkały.
Wszystkim tu pomagał. Interesował się nami. Gdyby nie on, pewnie bym umarła. Nie wiem, gdzie bym poszła, to mój dom
— mówi jednak z nich.
Czytaj także
koal/Polsat News
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764754-ugoscil-ukraincow-a-teraz-ma-15-mln-dlugu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.