Kwestie historyczne powinny być przedmiotem dialogu, a nie powodem do zrywania współpracy – podał dziś Urząd Miasta Lublin. Ma to być odpowiedź na zdecydowane słowa polityków PiS, którzy wezwali ratusz do reakcji na pomysł upamiętnienia UPA we Lwowie. Jak zaznaczył poseł PiS Michał Moskal, Polacy i ofiary zbrodni wołyńskiej są „poniżani przez Ukraińców”, doświadczają oni „chamstwa” i „niewdzięczności”.
Poseł PiS o „niewdzięczności” i „chamstwie”
6 lipca komisja kultury Lwowskiej Rady Obwodowej zaproponowała, żeby 2027 ogłosić rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii, działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Ołeha Olżycza i Romana Szuchewycza. Szczególnie skandalicznie i prowokacyjnie wygląda propozycja dotycząca drugiego z nich. Szuchewycz był głównodowodzącym UPA w czasie, gdy formacja dokonywała masowych mordów na Polakach i Żydach.
Poseł PiS Michał Moskal podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Lublinie skrytykował inicjatywę Lwowskiej Rady Obwodowej.
Dzisiaj Lwów, jako miasto partnerskie Lublina posuwa się do takich zachowań. Widzimy, że to jest pewna tendencja, która narasta od ostatnich lat
— powiedział Moskal.
W jego ocenie Polacy i ofiary zbrodni wołyńskiej są „poniżani przez Ukraińców”, doświadczają „chamstwa” i „niewdzięczności”. Polityk wezwał prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka do zabrania stanowiska w tej sprawie.
Lublin o wspieraniu relacji polsko-ukraińskich
Rzecznik lubelskiego ratusza Justyna Góźdź w stanowisku przekazanym mediom podała, że miasto opowiada się „za prawdą, szacunkiem dla ofiar oraz odpowiedzialną rozmową o naszej wspólnej, także trudnej historii”. Dodała, że przeszłość „nie powinna być jednak zakładnikiem bieżącej polityki”.
Tragedia Wołynia zasługuje na prawdę, godną pamięć i szacunek dla ofiar, a nie na wykorzystywanie jej jako narzędzia do podsycania wrogości wobec współczesnych obywateli
— podkreśliła.
W ocenie ratusza, protest polityków PiS powinien być skierowany do właściwych ukraińskich instytucji i samorządów. Jak zaznaczono, równie nieuzasadnione jest przenoszenie tego sporu na ukraińskich mieszkańców Polski, którzy „nie odpowiadają ani za wydarzenia sprzed ponad 80 lat, ani za stanowiska czy uchwały podejmowane obecnie przez rady obwodowe czy miejskie w Ukrainie”.
Lublin będzie konsekwentnie wspierał działania służące pamięci, pojednaniu i dobrosąsiedzkim relacjom polsko-ukraińskim. Jesteśmy przekonani, że trwałe pojednanie wymaga zarówno krytycznego spojrzenia na historię, jak i odpowiedzialności za wspólną przyszłość naszych narodów
— zaznaczyła Góźdź.
„To jeszcze nie jest ostateczna decyzja”
Jak zauważyła, propozycja komisji kultury na obecnym etapie „nie stanowi (…) ostatecznej decyzji właściwego organu, jakim jest Lwowska Rada Obwodowa”.
Miasto Lublin prowadzi współpracę partnerską zgodnie z obowiązującym prawem(…). Partnerstwo Lublina i Lwowa opiera się na wieloletniej współpracy samorządowej oraz realizacji wspólnych projektów
— podkreśliła rzeczniczka.
Rzecznik jednocześnie podała, że lubelski ratusz pozytywnie odniósł się do dialogu między władzami Polski i Ukrainy.
Spotkanie prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego, a także rozmowy ministrów spraw zagranicznych obu państw pokazują, że nawet najtrudniejsze kwestie historyczne powinny być przedmiotem odpowiedzialnego dialogu między właściwymi partnerami, a nie powodem do zrywania współpracy czy przenoszenia sporów na samorządy i zwykłych obywateli
— stwierdziła Góźdź.
dc/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764692-rok-bohatera-upa-we-lwowie-pis-domaga-sie-reakcji-lublina
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.