Były senator PiS i dolnośląski radny sejmiku Krzysztof Mróz w rozmowie z wPolityce.pl zwraca uwagę, że sprawa dotycząca senatora KO Marcina Zawiły jest finałem afery związanej z przydziałem mieszkań komunalnych w Jeleniej Górze. Jak podkreśla, nieprawidłowości miały dotyczyć nietransparentnego przyznawania lokali za czasów prezydentury polityka.
Senator KO Marcin Zawiła powiedział PAP, że zrzeknie się immunitetu senatorskiego i będzie odpowiadał przed sądem jak każdy obywatel. Śledczy chcą postawić byłemu prezydentowi Jeleniej Góry zarzuty w postępowaniu dotyczącym nieprawidłowości przy sprzedaży lokali należących do gminy.
Śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy sprzedaży lokali mieszkalnych przez przedstawicieli Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze prowadzi od marca 2023 r. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.
Finał sprawy
Były senator Prawa i Sprawiedliwości, radny sejmiku województwa dolnośląskiego Krzysztof Mróz w rozmowie z portalem wPolityce.pl wyjaśnia, że sprawa ma związek z aferą w Jeleniej Górze, gdzie za prezydentury Marcina Zawiły przyznawano mieszkania rodzinom urzędników i polityków z Platformy Obywatelskiej, co ujawniała w materiale dziennikarskim Anita Gargas w TVP przed nielegalnym przejęciem.
Oczywiście on tych zarzutów jeszcze nie ma postawionych formalnie. Będzie je miał postawione dopiero w momencie, jak już nie będzie miał immunitetu
— podkreśla.
Zawiła próbował przekonywać opinię publiczną, że sprawa dotyczy mieszkań dla osób po pożarze.
Oczywiście to jest jego oświadczenie, natomiast kontekst sprawy jest taki, że mieszkania były przyznawane w sposób nietransparetny. Media donosiły np. o przyznawaniu mieszkań dzieciom urzędników pracujących w urzędzie miasta
— mówi Mróz.
Warto przy tym zauważyć, że nowy prezydent Jeleniej Góry – także z Platformy Obywatelskiej – rozstał się z tymi urzędnikami, którym postawiono zarzuty
— dodaje.
To już finał tej sprawy, gdyż już wcześniej urzędnicy podlegli wówczas pod prezydenta Marcina Zawiłę mają postawione zarzuty
— wskazuje.
O co chodzi?
W 2023 roku dziennikarze Telewizji Polskiej ujawnili dokumenty, które miały wskazywać na nieprawidłowości przy przydziale mieszkań komunalnych w Jeleniej Górze.
Według przedstawionych materiałów lokal miał trafić do znajomych pracownicy Urzędu Miasta, mimo że na przydział czekały osoby znajdujące się w trudniejszej sytuacji życiowej.
Jedną z nich była Ewa Guz, która wraz z chorym, 6-letnim synem mieszkała w lokalu socjalnym należącym do miasta. Jak opisywano, mieszkanie znajdowało się w zrujnowanym budynku, a jego stan był bardzo zły – występowały w nim wilgoć, niska temperatura spowodowana nieszczelnymi oknami oraz ubytki w ścianach.
Adrian Siwek/wPolityce.pl/PAP/TVP Info
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764688-tylko-u-nas-kulisy-jeleniogorskiej-afery-mieszkaniowej
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.