Wojna na Ukrainie trwa już ponad 4 lata, a Kijów może skutecznie opierać się rosyjskiej inwazji przede wszystkim dzięki wsparciu Stanów Zjednoczonych oraz Polski. Co w tej sytuacji robi Wołodymyr Zełenski? Wbrew interesom swojego państwa konfliktuje Ukrainę z Polską, bez której Kijów nie byłby w stanie przyjmować ogromnej pomocy z Zachodu.
Najpierw trochę danych. Ponad 90 proc. pomocy wojskowej i logistycznej dla Ukrainy przechodzi przez Polskę, a głównym centrum logistycznym tegoż wsparcia jest Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka. Do tego Polska sama przekazała już Ukrainie mnóstwo swojego uzbrojenia, w tym około 280 czołgów T-72, 60 czołgów PT-91 Twardy i 10 samolotów MiG-29. Do tego niedawno ujawniono, że rząd Donalda Tuska przekazał Ukrainie także bardzo drogie i deficytowe pociski PAC-3. Należy dodać jeszcze oczywiście gigantyczne wsparcie dla ukraińskich uchodźców w Polsce.
Dobry początek, potem znacznie gorzej
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski – należy to przyznać – początkowo mógł imponować swoją postawą i prezentował się jako ukraiński mąż stanu – nie uciekł z Kijowa w lutym 2022 roku, gdy faktycznie wydawało się, że Rosjanie mogą w błyskawiczny sposób wejść do ukraińskiej stolicę i zająć cały kraj. To jednak, co Zełenski zrobił niedawno, zmierzało już we wprost przeciwnym kierunku – było działaniem na szkodę swojego państwa. Wbrew ukraińskiej racji stanu Zełenski nadał jednej z jednostek imię „Bohaterów UPA”. Podejmując tę decyzję musiał doskonale sobie zdawać sprawę z tego, że zostanie ona absolutnie fatalnie odebrana w Polsce. Przedstawiciele polskich władz wielokrotnie sygnalizowali mu wcześniej, jak krytyczne jest polskie stanowisko wobec UPA i jak ważna jest sprawa ekshumacji ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Teraz Zełenski pokazał, w jakim poważaniu ma Polaków.
Dlaczego Zełenski mimo wszystko zrobił to, co zrobił? Niestety wnioski dla Polski są bardzo smutne. Najwyraźniej inaczej niż to prezentowało wielu komentatorów w Polsce, Ukraińców przyznających się do dziedzictwa UPA musi być sporo. Na tyle dużo, że Zełenski uznał, iż opłaca mu się podlizywać im politycznie nawet kosztem konfliktu z sąsiednim państwem, którego wsparcie jest kluczowe w odpieraniu rosyjskiej inwazji. To jednak zupełnie szaleńcza filozofia.
Do tego doprowadził Zełenski
Wielu pamięta, jak na początku obecnej inwazji rosyjskiej na Ukrainę na ulicach polskich miast powszechnie można było spotkać osoby, zbierające pieniądze do puszek na pomoc walczącej Ukrainie. Wówczas było wielu chętnych, by wspomóc ten cel. Jak byłoby, gdyby takie osoby pojawiły się na ulicach dziś? To pytanie retoryczne, a jest to w dużej mierze wina samego Zełenskiego oraz innych członków ukraińskich władz, którzy prezentują nie tylko brak wdzięczności Polsce i narodowi polskiemu za dotychczasową i stale płynącą pomoc dla Ukrainy, ale wręcz obrażają Polaków poprzez gloryfikację UPA, powszechnie uważanej w Polsce za zbrodniczą formację.
Prezydent Ukrainy w pełnej krasie mógł dostrzec, co zrobił w momencie, gdy w Polsce wyszło na jaw, iż rząd Donalda Tuska przekazał Ukrainie pociski PAC-3 do systemów Patriot. Z całą pewnością reakcja dużej części narodu polskiego na ten fakt nie byłaby tak ostra, gdyby wcześniej ukraińskie władze odrzuciły dziedzictwo UPA, pozwoliły na ekshumację ofiar ludobójstwa na Wołyniu we wszystkich wskazanych przez polskich ekspertów miejscach, a nie tylko w pojedynczych wybranych, a także oficjalnie przeprosiły za ludobójstwo na Wołyniu. Nic z tego nie miało miejsca, jest za to konfrontacyjny ton, który sprawia, że Polska pomaga Ukrainie z ogromnym niesmakiem – robi to tylko ze względu na zbieżność interesów, czyli wspólną niechęć i poczucie zagrożenia ze strony imperialnej Rosji. Mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej, jednak przez Zełenskiego coraz głośniej pojawiają się w Polsce postulaty o zablokowaniu transferu pomocy dla Ukrainy przez nasz kraj. Dla zdolności obronnych Ukrainy byłaby to absolutnie katastrofalna informacja. Najwyraźniej jednak Zełenski i jego otoczenie nic sobie z tego nie robią.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764678-zelenski-zdradzil-ukraine-pcha-swoj-kraj-w-przepasc
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.