Radosław Lubczyk opowiedział się za zamykaniem porodówek. Dla posła PSL „jest to rzecz normalna” i bardziej opłacalna. - Można karetką przewieźć matkę rodzącą o te 20-30 km do szpitala wiodącego - stwierdził w rozmowie z PR24. Jego zdaniem jest to bardziej opłacalne. Z pewnością ludowiec umie liczyć pieniądze. Europoseł Michał Dworczyk przypomniał w tym kontekście o wcześniejszej zapobiegliwości polityka.
Lubczyk: Zamknięta porodówka - normalna rzecz
Poseł Lubczyk z PSL, tak to ten dentysta milioner od Porsche, co pobrał pieniądze z sejmu z uwagi na trudną sytuację majątkową
— napisał na X Dworczyk, przekazując wypowiedź Lubczyka.
Ludowiec ma rzeczywiście jasno sprecyzowane poglądy na temat porodówek zamykanych przez koalicję 13 grudnia.
Wołałbym, żeby kobiety rodziły tam gdzie jest 500 porodów w szpitalu, a nie tam gdzie jest ich 100. Zamykanie tych porodówek jest rzeczą normalną
— stwierdził w Polskim Radiu 24.
„Przewieźć rodzącą te 30 km”
Zwracając się do dziennikarki Polskiego Radia24, powiedział:
Pani redaktor pewnie pamięta, ile było urodzeń kilkadziesiąt lat temu, a jaka jest liczba urodzeń dzisiaj.
Potem poseł przeszedł do ekonomicznych wskazań.
Odziały położnicze czy ginekologiczne generują ogromne koszty i o lekarzy trzeba się bić
— narzekał poseł, by na koniec tej części wypowiedzi wprost oznajmić, że przecież zawsze „można przewieźć rodzącą matkę te 20-30 km”.
Dzisiaj porody są planowane, można karetką przewieźć matkę rodzącą o te 20-30 km do szpitala wiodącego, czy szpitala, który będzie miał tych porodów 500, a nie 100 czy 150.
— podsumował.
Lubczyk o katowaniu dzieci przez katolickich rodziców
To nie pierwszy raz, gdy poseł Lubczyk przyciąga uwagę swoimi błskotliwymi wypowiedziami. W 2024 r. przedstawiciel, bądź co bądź ugrupowania zabiegającego o konserwatywny elektorat, wychwalał adopcję dla par homoseksualnych.
Jestem przekonany, że wychowanie dzieci przez pary homoseksualne jest o wiele lepsze. Te dzieci są o wiele bardziej kochane niż w związkach małżeńskich zawartych w Kościele katolickim, które to dzieci są częstokroć katowane. Więc ja wolę, żeby te dzieci żyły w miłości w parach homoseksualnych, niż żeby były katowane w związkach małżeńskich. Więc nie widzę problemu, żeby takie dzieci w miłości były wychowywane w związkach partnerskich
— mówił ówczesny poseł PSL-Trzeciej Drogi.
Trudna sytuacja majątkowa z Porsche i Ferrari
Wspomniana przez Michała Dworczyka „przedsiębiorczość” posła Lubczyka też odbiła się echem. Chodziło o postawę, którą zauważono w sierpniu 2023 r. Opozycyjny wówczas parlamentarzysta PSL, jak donosiły media, pobrał z sejmowej kasy ponad 778 tys. złotych, co motywował trudną sytuacją majątkową.
Poseł Lubczyk powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską, że jego roczne zarobki wynoszą około pół miliona złotych. Utyskuje jednak na wysokie wydatki, co ma skutkować brakiem zdolności kredytowej. Polityk Koalicji Polskiej wykazał w oświadczeniach majątkowych, że w latach 2016-2023 uzyskał dochód 68 752 złotych.
Przypomnijmy, że polityk jest jednak właścicielem luksusowych samochodów Ferrari, Porsche, BMW oraz ma kila nieruchomości.
Ginące oddziały porodówki
W marcu tego roku poseł PiS Janusz Cieszyński, były wiceminister zdrowia, na platformie X poinformował, że „za zgodą wojewodów z rządu Donalda Tuska od lipca 2025 zamknięto lub zawieszono oddziały położnicze/neonatologiczne w 39 szpitalach.
W tym 25 zostało zamkniętych na stałe, a 14 zawieszonych.
Czytaj także
SC/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764625-posel-psl-o-porodowkach-likwidowac-i-przewozic-rodzace-30-km
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.