UPA uhonorowane? Sikorski usprawiedliwia... Czyngis-chanemUPA uhonorowane? Sikorski usprawiedliwia... Czyngis-chanem

Czy Ukraina włączy zbrodniarzy z UPA do swojego panteonu narodowego? Nawet jeżeli tak się stanie, to Radosław Sikorski już znalazł usprawiedliwienie!
Czy Ukraina włączy zbrodniarzy z UPA do swojego panteonu narodowego? Nawet jeżeli tak się stanie, to Radosław Sikorski już znalazł usprawiedliwienie! Na antenie radia RMF opowiadał o upamiętnieniu przez Mongołów… Czyngis-chana.
Rząd Ukrainy zdecydował, że Ukraiński Panteon Narodowy powstanie na terenie Narodowego Rezerwatu Ławry Peczerskiej w Kijowie. Po ogłoszeniu decyzji pojawiła się dyskusja nt. tego, kogo we wspomnianym miejscu należy upamiętnić.
Pojawiły się głosy, że Ukraina zdecyduje się na upamiętnienie ludobójców z Ukraińskiej Powstańczej Armii. Sprawa zbiegła się ona w czasie z inną decyzją Zełenskiego – nadaniem jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.
Wypowiedź Radosława Sikorskiego
Do sprawy odniósł się Radosław Sikorski w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie radia RMF.
Decyzje o tym, kto ma być w panteonie bohaterów Ukrainy jeszcze nie zapadły. Takie panteony ma wiele krajów i tam są czasami postaci kontrowersyjne dla innych krajów. No podam panu przykład. Tydzień temu byłem w Republice Południowej Afryki. Tam mają park wolności i panteon tych, którzy pomagali im w walce z apartheidem
— mówił.
Następnie przekonywał, że w RPA uhonorowano Fidela Castro i Robert Mugabe.
To jednak nie koniec opowieści obecnego wicepremiera i szefa polskiej dyplomacji. Postanowił wesprzeć się też opowieścią o… Mongolii.
Przyjazna, zaprzyjaźniona z nami Mongolia ma pomniki Czyngis-chana. A przyzna pan, że to jest w Polsce, i nie tylko, postać bardzo kontrowersyjna
— powiedział Radosław Sikorski.
RMF FM/mly
