Trwa kolejna afera koalicji 13 grudnia. Ekipa Donalda Tuska przekazała niezwykle cenne rakiety do Patriot Ukrainie - bez wiedzy prezydenta, Sejmu i opinii publicznej. Więcej światła na skandal rzucił prezydencki minister Marcin Przydacz: „Wygląda na to, że kluczową rolę w przekonywaniu Rządu do oddania Ukrainie uzbrojenia do Patriotów odegrał Cezary Tomczyk […] To zdrada czy tylko głupota?”.
Wiceminister Cezary Tomczyk gościł wczoraj wieczorem w TVP Info w likwidacji. Wśród wielu tematów pojawił się także ten, dotyczący przekazania Ukrainie deficytowych i niezwykle drogich pocisków do amerykańskich systemów obrony powietrznej Patriot. Okazuje się, że dokładnie wtedy, kiedy Donald Tusk mówił o zbliżającym się ataku Rosji - to miała być kwestia miesięcy - Władysław Kosiniak-Kamysz zgodził się na przekazanie pocisków do Patriotów, które jako jedyne mogą powstrzymać znajdujące się w Obwodzie Królewieckim rosyjskie rakiety Iskander.
Wywołało to ogromną burzę i popłoch w szeregach obozu rządzącego. Próbując przykryć tę decyzję Kosiniak-Kamysz zgodził się na odtajnienie dokumentów z bieżących donacji na rzecz Ukrainy.
MON odtajniło więc informacje nt. wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026. Tyle że to strzał we własną stopę Kosiniaka-Kamysza, bo dokumenty te nie były archiwalne i ciągle zawierają ważne dla polskiej armii informacje.
Czytaj także
„To zdrada czy tylko głupota?”
Do sprawy odniósł się szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP.
Wygląda na to, że kluczową rolę w przekonywaniu Rządu do oddania Ukrainie uzbrojenia do Patriotów odegrał Cezary Tomczyk.
A to wszystko w tajemnicy przed Polakami i to w czasie, gdy premier Tusk straszył Polaków atakiem ze strony Rosji.
To zdrada czy tylko głupota?
— czytamy we wpisie Marcina Przydacza na portalu X.
xyz/wPolityce/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764554-to-on-zdecydowal-o-oddaniu-ukrainie-patriotow-jest-nazwisko
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.