Prof. Przemysław Czarnek ma stanąć przed sejmową komisją etyki poselskiej za krytykę pod adresem wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który wcześniej wywołał burzę swoimi słowami o UPA. Poseł PiS i kandydat tej partii na premiera nie kryje oburzenia. „Absurd? To dopiero początek” – napisał w mediach społecznościowych, podkreślając, że nie zamierza wycofać ani jednego słowa.
Wezwanie do Komisji Etyki
Poseł PiS i kandydat tej partii na premiera prof. Przemysław Czarnek poinformował w mediach społecznościowych, że otrzymał wezwanie przed sejmową komisję etyki poselskiej. Ma to związek z jego krytyką pod adresem wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który to - przypomniał Czarnek - „publicznie porównał bohaterów Armii Krajowej do morderców Polaków z UPA”.
Absurd? To dopiero początek. Człowiek, który wypowiedział słowa uderzające w pamięć o żołnierzach Armii Krajowej, nie poniósł żadnych politycznych konsekwencji. Nie został zdymisjonowany i nadal zasiada w rządzie. Za to do Komisji Etyki wzywany jest ten, kto miał odwagę zaprotestować
— czytamy.
Jak wskazał, „to pokazuje, jakie standardy obowiązują dziś u rządzących”.
Chroni się autorów skandalicznych wypowiedzi, a próbuje uciszać tych, którzy stają w obronie polskiej historii i dobrego imienia bohaterów Armii Krajowej
— dodał.
„Nie będę milczał”
Czarnek podkreślił, że nie zamierza wycofywać się ze swoich słów!
Nie zamierzam cofnąć ani jednego słowa. Nie będę milczał, gdy próbuje się podważać pamięć o tych, którzy walczyli o wolną Polskę. Zawsze będę bronił pamięci żołnierzy AK i prawdy historycznej - bez względu na polityczne naciski
— napisał zdecydowanie kandydat PiS na premiera.
Burza po słowach Szeptyckiego
Przypomnijmy, miesiąc temu słowa wiceministra nauki wywołały potężną burzę! Otóz Szeptycki, zapytany wówczas przez radio TOK FM o miejsce UPA w ukraińskiej pamięci historycznej, stwierdził, że „to była formacja, która – niezależnie od tego, o czym pan mówi o zbrodni wołyńskiej, ale walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna”.
To byli tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa, trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni
— dodał Szeptycki.
Czytaj także
- „W polskim rządzie powinni być polscy ministrowie”. Słynna dziennikarka nie gryzie się w język
- Internet wrze po skandalu z Szeptyckim! „Negacjonista wołyński”
- Wielowieyska stanęła za Szeptyckim. Komentatorzy nie odpuścili. „Jaka znowu nagonka?”
- Przydacz ostro o Szeptyckim! „Powinien odejść ze wstydu”
olnk/X/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764524-wzywaja-czarnka-przed-komisje-powod-krytyka-szeptyckiego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.