W Białymstoku ruszyła zbiórka podpisów pod apelem do prezydenta miasta i radnych, w którym poseł Sebastian Łukaszewicz domaga się wypowiedzenia partnerstwa z ukraińskim Łuckiem oraz upamiętnienia Ofiar Rzezi Wołyńskiej w przestrzeni miejskiej. Inicjator akcji, wspierany przez lokalnych radnych, podkreślił, że współpraca z miastem honorującym Stepana Banderę stoi w sprzeczności z szacunkiem dla polskiej pamięci historycznej. Prosi mieszkańców o aktywne wsparcie i składanie podpisów, argumentując, że „Białystok musi stanąć po stronie prawdy”.
Z inicjatywy posła PiS Sebastiana Łukaszewicza w Białymstoku odbyła się konferencja prasowa, podczas której ogłoszono rozpoczęcie zbiórki podpisów pod apelem do Prezydenta Miasta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego oraz Rady Miasta Białystok.
Apel dotyczy wypowiedzenia partnerstwa Białegostoku z ukraińskim miastem Łuck oraz godnego upamiętnienia Ofiar Rzezi Wołyńskiej poprzez nadanie jednej z ulic, jednemu z rond albo skwerów w Białymstoku imienia Ofiar Rzezi Wołyńskiej.
Łuck honoruje Banderę
Powodem inicjatywy jest fakt, że Łuck — miasto partnerskie Białegostoku — nadal honoruje Stepana Banderę tytułem Honorowego Obywatela miasta. Stepan Bandera dla Polaków nie jest postacią neutralną. Jest symbolem ideologii, z której wyrosła zbrodnicza działalność OUN-UPA, odpowiedzialna za ludobójstwo dokonane na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Białystok ma miasto partnerskie, które honoruje Stepana Banderę. To jest fakt, którego nie wolno przemilczeć. Nie występujemy przeciwko zwykłym Ukraińcom. Występujemy przeciwko gloryfikacji Bandery i przeciwko lekceważeniu pamięci o Polakach pomordowanych przez OUN-UPA
— mówił Sebastian Łukaszewicz, inicjator akcji.
Dwa konkretne cele
Poseł podkreślił, że akcja ma dwa konkretne cele: wypowiedzenie partnerstwa Białegostoku z Łuckiem oraz godne upamiętnienie Ofiar Rzezi Wołyńskiej w przestrzeni publicznej miasta.
Skoro w Białymstoku znalazło się miejsce na rondo Wolnej Ukrainy, to tym bardziej musi znaleźć się miejsce, które w sposób godny uczci pamięć Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Pamięć o pomordowanych Polakach nie może być mniej ważna niż polityczne gesty wobec Ukrainy
— zaznaczył Sebastian Łukaszewicz.
Głos podczas konferencji zabrał również Artur Kosicki, radny Sejmiku Województwa Podlaskiego i były marszałek województwa.
Białystok i mieszkańcy Białegostoku wielokrotnie okazywali solidarność i pomoc. Miasto Białystok pomagało, ale w zamian nie otrzymało żadnego realnego gestu wdzięczności. My nie oczekujemy przywilejów. Oczekujemy godnego traktowania Białegostoku i jego mieszkańców oraz szacunku dla polskiej pamięci historycznej
— mówił Artur Kosicki.
Partnerstwo a wzajemny szacunek
Jak dodał, partnerstwo miast nie może być wyłącznie pustym hasłem.
Jeżeli mówimy o partnerstwie, to musi być ono oparte na wzajemnym szacunku. Nie może być tak, że z jednej strony Białystok okazuje pomoc, a z drugiej strony miasto partnerskie honoruje człowieka, który dla Polaków jest symbolem banderyzmu. Pomoc humanitarna nie może oznaczać zgody na fałszowanie historii
— podkreślił Kosicki.
Do sprawy odniósł się także Paweł Myszkowski, radny Rady Miasta Białystok, który przypomniał, że już w marcu tego roku podczas sesji Rady Miasta Białystok zwracał uwagę na problem relacji Białegostoku z Łuckiem w kontekście pamięci o Wołyniu i honorowania Stepana Bandery.
Już wtedy mówiłem, że nie możemy udawać, że tego problemu nie ma. Łuck jest miastem partnerskim Białegostoku, a jednocześnie honoruje Stepana Banderę. Dla wielu polskich rodzin to nie jest odległa historia. To pamięć o zamordowanych dziadkach, babciach, dzieciach i całych wsiach
— powiedział Paweł Myszkowski.
„Nie wystarczą puste deklaracje”
Radny podkreślił, że inicjatywa posła Sebastiana Łukaszewicza jest potrzebną odpowiedzią na bierność władz miasta.
Nie wystarczą puste deklaracje i okolicznościowe przemówienia. Potrzebne są konkretne decyzje. Jeżeli Białystok potrafił nazwać rondo Wolnej Ukrainy, to musi również potrafić godnie uczcić Polaków zamordowanych przez OUN-UPA. Dlatego popieram tę inicjatywę i apeluję do mieszkańców o składanie podpisów
— dodał Myszkowski.
Organizatorzy konferencji podkreślili, że akcja nie jest wymierzona w zwykłych mieszkańców Ukrainy, lecz w gloryfikację banderyzmu oraz lekceważenie polskiej wrażliwości historycznej.
Można pomagać ludziom dotkniętym wojną i jednocześnie bronić prawdy historycznej. To nie są rzeczy sprzeczne. Prawdziwe pojednanie może być oparte wyłącznie na prawdzie, pamięci i szacunku dla ofiar
— podkreślono podczas konferencji.
„Białystok musi stanąć po stronie prawdy”
Podpisy pod apelem można składać i dostarczać do: Biura Poselskiego Posła na Sejm RP Sebastiana Łukaszewicza, które mieści się przy ul. Cieszyńskiej 3a/305 w Białymstoku.
Białystok musi stanąć po stronie prawdy. Nie ma zgody na partnerstwo z miastem, które czci Banderę. Jest za to obowiązek pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej
— podsumował poseł Sebastian Łukaszewicz.
FORMULARZ:
Czytaj także
mat. prasowe/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764491-to-ukrainskie-miasto-honoruje-bandere-wazny-apel-z-bialegostoku
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.