Były premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z Żurnalistą (Dawidem Swakowskim) sugerował, że wspólne działania z Andrzejem Dudą mogłyby stać się sposobem na odbudowę zaufania społecznego. Podkreślał, że prezydent potrafił trafiać do szerokiego elektoratu, a politycy – jego zdaniem – powinni mówić takim językiem, który porusza „pozytywną strunę” u większości Polaków. Przyznał jednak, że nie rozmawiał z byłym prezydentem o potencjalnym dołączeniu do jego Stowarzyszenia Rozwój Plus.
Mateusz Morawiecki, wiceprezes PiS, szef EKR i były premier, był gościem Żurnalisty. Dawid Swakowski zapytał go m.in. o plotkę, która w jego opinii wydaje się wiarygodna, że prezydent Andrzej Duda miał dołączyć do jego stowarzyszenia.
Nie rozmawiałem z Andrzejem Dudą o tym, ale dostrzegam wiele wspólnych pól oddziaływania na środowiska patriotyczne razem z Andrzejem Dudą. Pan prezydent potrafił posługiwać się takim językiem, który zapewniał mu popularność w ok. 50 procentach, a bywały i czasy, że i dużo więcej, w polskim społeczeństwie
— wskazał Mateusz Morawiecki.
Odbudowa wiarygodności i zaufania
Wiceprezes PiS zapytał też, „czy to nie jest droga do odbudowy wiarygodności i zaufania w społeczeństwie polskim?”.
Trzeba mówić takim językiem, aby przynajmniej u 55 proc. Polaków zabrzmiała jakaś pozytywna struna, jakiś dźwięk odezwał się w ich duszy, który powie tak: ‘Rzeczywiście ten facet ma rację. Może go nawet lubię, nie lubię, nieważne. Lepiej ubrany, gorzej, a nawet nieźle ubrany. O, proszę zobaczyć to, tamto. Ale w sumie rzeczywiście to co powiedział to niegłupie podejście’
— mówił były premier.
„Prezes na pewno ma obawy”
W rozmowie pojawił się również wątek dyskusji wewnątrz PiS nt. stowarzyszenia założonego przez byłego premiera.
Dlaczego prezes Jarosław Kaczyński nie chciał, żeby pan zakładał stowarzyszenie?
— dopytywał Dawid Swakowski na swoim kanale Żurnalista.
Prezes na pewno ma obawy co do tego, co będzie w przyszłości z naszym środowiskiem i ma swoją agendę, ma oczywiście do tego swoje prezesowskie prawo i ja to rozumiem, ale na pewno ja też mam wizję Polski, wiem jakie błędy popełniliśmy jako środowisko Prawa i Sprawiedliwości. Tych błędów drugi raz na pewno nie będę chciał popełnić i mam swoją podmiotowość, swoją suwerenność i ja mojej suwerenności politycznej na pewno już nie oddam
— powiedział Mateusz Morawiecki.
„Będę o to walczył”
Prezes wkurzył się, że założył pan stowarzyszenie
— kontynuował Dawid Swakowski.
Nie był jakoś nadmiernie szczęśliwy
— przyznał były premier.
Jak wyglądało to siedmiogodzinne spotkanie z prezesem Kaczyńskim dzień przed wspólną konferencją prasową?
— zapytał Żurnalista.
Było na pewno o charakterze głębokiego sporu w niektórych sprawach, ale też bardzo sympatyczne w wielu innych tematach. Prezes jest ciekawym interlokutorem, można sobie porozmawiać z nim na różne tematy. Natomiast, tak jak powiedziałem, mojej podmiotowości i podczas tej siedmiogodzinnej rozmowy i później nie oddałem i na pewno jej nie oddam. Będę jej bronił jak niepodległości, ponieważ uważam, że poszerzam w ten sposób nasz republikański namiot, nasz propaństwowy, patriotyczny namiot. Będę o to walczył na najróżniejsze sposoby
— podkreślił Mateusz Morawiecki.
Czytaj także
YT/Żurnalista/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764395-byly-prezydent-dolaczy-do-stowarzyszenia-morawieckiego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.