„Kolejny sukces w SN!” - nie kryje satysfakcji sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, która w mediach społecznościowych poinformowała o tym, że Sąd Najwyższy odmówił uchylenia immunitetu sędziemu Piotrowi Schabowi w sprawie dotyczącej rzekomego pomówienia Waldemara Żurka. Przypomnijmy, że chodzi o sprawę z 2022 roku.
„Sukces w SN”
Sąd Najwyższy odmówił uchylenia immunitetu sędziemu Piotrowi Schabowi w sprawie dotyczącej rzekomego pomówienia Waldemara Żurka o popełnienie „fałszu intelektualnego”, polegającego na wskazywaniu przez Waldemara Żurka w orzeczeniach innej daty niż data ich faktycznego wydania
— napisała w serwisie X sędzia Kamila Borszowska-Moszowska.
Jak podkreśliła, „sędzia Przemysław Radzik został dopuszczony do udziału w sprawie jako zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych”, jak również dodała, że „zwyciężyła prawda!”.
Prywata Żurka
Wcześniej stowarzyszenie prawnicze Veritas Et Ius w Służbie Narodowi (na czele jego zarządu stoi Piotr Schab) wyjaśniał, że obecny minister sprawiedliwości, wcześniej sędzia Waldemar Żurek „prowadzi sprawę z oskarżenia prywatnego przeciwko sędziemu Sądu Apelacyjnego Piotrowi Schabowi za działania podejmowane w czasie, gdy jako rzecznik dyscyplinarny wyjaśniał ujawnione okoliczności i oceniał, czy zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstw ściganych z urzędu, dotyczących m.in. zarzutów antydatowania orzeczeń”.
Najciekawsze jest jednak to, że w tę prywatnoskargową sprawę postanowiła zaangażować się Prokuratura Krajowa, obejmując ściganie z urzędu. Najwyraźniej właśnie tego najbardziej dziś potrzebuje państwo. Bo przecież nie ma pilniejszych spraw. Nie ma afer wymagających wyjaśnienia. Nie ma informacji o nieprawidłowościach w ochronie zdrowia, sygnałów dotyczących nękania sygnalistów czy zarzutów rażącej niegospodarności. To wszystko może poczekać. Najważniejsze jest przecież zaangażowanie aparatu państwa w prywatnoskargowy spór ministra. Trudno o lepszą ilustrację tego, jak dziś rozkładane są priorytety
— podsumowano we wpisie w serwisie X.
Przypomnijmy, w maju 2022 roku rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab postawił ówczesnemu krakowskiemu sędziemu Waldemarowi Żurkowi kolejne zarzuty dyscyplinarne. Według rzecznika, sędzia ten miał podać nieprawdziwą datę wydania 64 orzeczeń. Zdaniem rzecznika, w dacie wydawania tych orzeczeń przez krakowski sąd okręgowy sędzia miał być obecny na posiedzeniach Krajowej Rady Sądownictwa w Warszawie i innych miastach.
Czytaj także
olnk/X/wPolityce.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764388-mocny-cios-dla-zurka-sn-stanal-po-stronie-sedziego-schaba
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.