Mecenas Roman Giertych nie tylko zaatakował szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego, ale również… kolejny raz powtórzył skandaliczną historię o rzekomych planach rozbioru Ukrainy, w których rząd Mateusza Morawieckiego miał uczestniczyć wraz z Putinem w 2022 r. „Pisowcy nic się nie nauczyli z historii z Zaolziem. Jak mieliby możliwość wejść w sojusz z Putinem to by to zrobili. Dzisiaj Bogucki z jego ‘Małopolską Wschodnią’ to udowodnił - napisał Giertych.
Roman Giertych to polityk Koalicji Obywatelskiej, który (czego Donald Tusk i jego partia zdają się nie rozumieć) bardziej szkodzi jej niż pomaga, m.in. poprzez publikowanie treści, delikatnie mówiąc, kontrowersyjnych.
Giertych znów o „rozbiorze Ukrainy”
Zbigniew Bogucki użył w kontekście historycznym określenia „Małopolska Wschodnia”. Co na to Roman Giertych?
Szef Kancelarii Prezydenta użył sformułowania Małopolska Wschodnia w stosunku do zachodniej Ukrainy. To jawna prowokacja. Tyle razy pisałem o tym, że PiS w 2022 chciał współpracować z Putinem w rozbiorze Ukrainy, ale nastroje Polaków na to nie pozwoliły. Wyśmiewano mnie, mimo że posiadałem informacje o poważnych rozmowach Orbana - najbliższego sojusznika PiS, w tym kierunku zmierzających. Podobna intencja kierowała Kaczyńskim i Morawieckim w wyprawie do Kijowa i w pomyśle wprowadzenia wojsk NATO (polskich) do zachodniej Ukrainy. Pisowcy nic się nie nauczyli z historii z Zaolziem. Jak mieliby możliwość wejść w sojusz z Putinem to by to zrobili. Dzisiaj Bogucki z jego “Małopolską Wschodnią” to udowodnił
— napisał na portalu X adwokat i poseł KO.
Irracjonalna teoria o bardzo złej proweniencji
Tym samym Giertych powielił powtarzaną jeszcze za rządów PiS - w najbardziej newralgicznych momentach na początku pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę - skandaliczną opowieść o rzekomych planach Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego w rozbiorze Ukrainy.
Dodajmy, że jest to stara teza znana z rosyjskiej propagandy, co jakiś czas aktualizowana w zależności od bieżącej sytuacji. Kiedy Giertych po raz pierwszy podzielił się tą teorią w 2022 r., gdy to premier Mateusz Morawiecki, ówczesny wicepremier Jarosław Kaczyński oraz ówcześni szefowie rządów Czech i Słowenii: Petr Fiala i Janez Janša jako pierwsi europejscy liderzy odwiedzili prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Kijowie, szybko podchywycili ją kremlowscy propagandziści i przedstawiciele moskiewskiego reżimu, tacy jak Dmitrij Miedwiediew Siergiej Ławrow.
Roman Giertych zainspirował rosyjską propagandę także w ubiegłym roku, już po tym, jak Karol Nawrocki oficjalnie został prezydentem RP. Wpis z września 2025 r., w którym mecenas zasugerował, że prezydent zażywał w Stanach Zjednoczonych dziwne substancje („to co on zażywa to nie jest tytoń” - pisał Giertych na X) stał się podstawą dla depeszy rosyjskiej agencji TASS. „Podejrzewa się, że Karol Nawrocki zażywał substancje psychoaktywne na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ” - napisali Rosjanie, dla których w zasadzie jedynym źródłem był Giertych i jego wpis!
Czytaj także
Jest to o tyle ciekawe, że Koalicja Obywatelska od kilku dni udowadnia, że rząd PiS bardziej pomagał Ukrainie niż obecne władze, a zatem - niejako unieważnia własną szytą od co najmniej kilku lat narrację o rzekomej prorosyjskości partii Jarosława Kaczyńskiego. Partii, której lider wielokrotnie publicznie mówi, że Władimir Putin zabił jego brata bliźniaka i który, wraz ze śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim od lat przestrzegał przed imperialnymi zapędami putinowskiej Rosji. Giertych „przysnął” czy może ma przyzwolenie na budowę radykalnego skrzydła KO, nie zastanawiając się, czy kolportowane przez niego irracjonalne teorie aby na pewno przysługują się dobrze Polsce?
X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764378-galop-wprost-na-sciane-giertych-znow-o-pis-i-rozbiorze-ukrainy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.