Władysław Kosiniak-Kamysz został przyłapany na tym, że w momencie, kiedy podejmował decyzję o przekazaniu pocisków przechwytujących do systemów Patriot, w serwisie X zapewniał, że systemy Patriot są w Polsce po to, aby „chronić polskiego nieba”.
Na jaw wyszło, że polski rząd podjął decyzję o przekazaniu kosztownego sprzętu wojskowego Ukrainie.
Wychodzi, że w marcu, w tajemnicy przed Sejmem, rząd oddał Ukrainie drogie i trudne do kupienia pociski przechwytujące do systemów Patriot
— informował na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Wpis polityka pojawił się w komentarzach sugerujących, że Polska mogła przekazać Ukrainie pociski PAC-3 MSE.
Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta informował natomiast, że Warszawa zrezygnowała również na rzecz Kijowa ze swojej priorytetowej pozycji w kolejce zamówień u amerykańskich producentów.
„Nic w tej kwestii się nie zmienia…”
Okazuje się, że Władysław Kosiniak-Kamysz w momencie, kiedy decydował o przekazywaniu Ukrainie pocisków, przekonywał, że służą one do… ochrony polskiego nieba.
Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO. Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać! Nasi sojusznicy dobrze wiedzą i rozumieją jak ważne mamy tu zadania. Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem
— pisał 31 marca 2026 roku.
Wpis ten pojawił się w kontekście informacji dotyczących tego, że Amerykanie mieliby oczekiwać od Polski przesunięcia jednej z baterii Patriot na Bliski Wschód. Teraz się okazuje, że Polska jednak przekazała Ukrainie kosztowne pociski, choć jak zapewniał 31 marca szef MON, nigdy miało do tego nie dojść.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764350-tak-kosiniak-chronil-patrioty-w-tym-czasie-oddawal-pociski
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.