Afera ze Szpitalem Południowym i Dawidem Kacprzykiem musi być dla Marcina Kierwińskiego niezwykle uciążliwa. Szef MSWiA pozwał dziennikarkę Polsat News Joannę Miziołek za jeden z wpisów na portalu X, który dotyczył właśnie tego skandalu. Wcześniej wezwał ją do usunięcia posta, sprostowania oraz wpłaty pieniędzy na straż pożarną. „Politycy nie mogą nam zamknąć ust, bo wtedy nie będzie żadnej demokratycznej Polski, jak deklaruje część klasy politycznej, tylko Białoruś” – powiedziała Miziołek w rozmowie z portalem zero.pl.
Dziennikarz Telewizji Republika Piotr Nisztor ujawnił w zeszłym miesiącu treści wiadomości SMS, które należeć miały do Marcina Kierwińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji, według których miał on być informowany przez jednego z lekarzy o sprawie radnego KO, medyka Dawida Kacprzyka, a także o innych patologiach związanych z warszawskim Szpitalem Południowym.
Na sprawę zareagowała dziennikarka Polsat News Joanna Miziołek. „Jeśli smsy, w których lekarz wysyłał do Marcina Kierwińskiego zdęcia VIP roomu w szpitalu, są prawdziwe, to nie wiem, na co jeszcze czeka premier Tusk” - napisała, sugerując potrzebę dymisji Kierwińskiego.
Wpis ten mocno nie spodobał się politykowi, który stwierdził, że dobrym pomysłem jest… publiczne grożenie dziennikarce. „Rozsiewa Pani kłamstwa. Proszę to sprostować. Nikt, nigdy nie przesyłał mi zdjęć z jakiegokolwiek saloniku” - napisał Kierwiński.
„Minister złożył pozew z powództwa cywilnego”
Wymiana zdań stanęła na tym, że szef MSWiA zażądał usunięcia wpisu i wystosowania sprostowania oraz wpłaty dwóch tysięcy złotych na straż pożarną. Miziołek postanowiła tego nie robić, dlatego Kierwiński ją pozwał.
Pan minister złożył pozew z powództwa cywilnego, nie jako minister. Redaktor Miziolek zasugerowała we wpisach, że pan doktor wysłał Marcinowi Kierwińskiemu rzekome zdjęcia dotyczące saloniku VIP. Pan minister prosił trzy razy o usunięcie wpisu, ona tego nie zrobiła, więc podjął decyzję, że z powództwa cywilnego złoży sprawę przeciwko red. Miziolek
— powiedziała rzecznik MSWiA Karolina Gałecka w rozmowie z zero.pl.
Portal zwfrócił się również do Miziołek o komentarz w tej sprawie.
Nie ugięłam się, bo nie mogę dawać pretekstu jednemu politykowi, bo przyjdzie kolejny, i co? Będę pytaniami naruszać dobra osobiste polityków? Politycy nie mogą nam zamknąć ust, bo wtedy nie będzie żadnej demokratycznej Polski, jak deklaruje część klasy politycznej, tylko Białoruś
— powiedziała.
xyz/wPolityce/zero.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764309-kneblowanie-ust-dziennikarzom-kierwinski-pozwal-miziolek
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.