Kreml miał finansować protesty w Polsce, które były wymierzone przeciwko korupcji na Ukrainie. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zajęła się sprawą, której finał oznaczał wydalenie z Polski Ukraińców oraz Białorusinów.
Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, w czerwcu z Polski wydalono dziewięciu Ukraińców i dwóch Białorusinów, którzy mieli działać w organizacjach pozarządowych na terenie kilku miasta. Według informacji przekazanych przez ABW osoby te miały współpracować z rosyjskimi służbami i uczestniczyć w operacji wpływu finansowanej przez Federację Rosyjską.
To przykład działań poniżej progu klasycznej agresji, których celem jest rozbijanie zaufania społecznego, podsycanie napięć i wykorzystywanie osób uciekających przed wojną jako narzędzia rosyjskiej operacji wpływu
— podała ABW w komunikacie.
Jedną z wydalonych była m.in. Mariia Klepach, która stała na czele jednego z wrocławskich stowarzyszeń. Służby twierdzą, że grupa od jesieni 2025 roku organizowała działania mające osłabiać zaufanie do Ukrainy i wywoływać społeczne napięcia.
Płatne demonstracje
Z ustaleń „Wyborczej” oraz materiałów ukraińskiego portalu bihus.info wynika, że uczestnicy manifestacji przeciwko korupcji na Ukrainie mieli otrzymywać wynagrodzenie w wysokości od 100 do 200 dolarów za udział w protestach organizowanych m.in. w Warszawie i Wrocławiu.
Dwie osoby w rozmowach z nami przyznały, że wzięły pieniądze. To było 100 do 200 dolarów
— powiedział Powiedział w rozmowie z „Wyborczą” szef portalu dla Ukraińców w Polsce, Oleksandr Martyniuk.
Wskazują, że za organizacją demonstracji mieli stać działacze związani z Fundacją Viktoriia. Analiza nagrań z protestów wykazała obecność tych samych uczestników i identycznych materiałów propagandowych, a koszty organizacji pojedynczych wydarzeń oszacowano nawet na kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Ukraińscy dziennikarze stwierdzili, iż działania wpisywały się w rosyjską kampanię dezinformacyjną wymierzoną w Kijów.
Relacje świadków i stanowisko ABW
Według „”GW”, przed jedną z manifestacji we Wrocławiu pojawiały się informacje o organizowanym transporcie uczestników oraz wypłatach gotówki koordynowanych przez wyznaczone osoby. Część rozmówców potwierdziła, że za udział w demonstracjach oferowano pieniądze, choć przedstawiciele Fundacji Viktoriia zapewniają, że jej prezes nie brała udziału w ostatnich wydarzeniach i niesłusznie jest z nimi łączona.
z kolei ABW podkreśliła w komunikacie, że organizowane protesty miały stanowić element rosyjskiej operacji wpływu, która nmiała na celu podważanie zaufania społecznego, wzmacnianie napięć oraz wykorzystywanie uchodźców z Ukrainy do realizacji działań dezinformacyjnych.
xyz/”Gazeta Wyborcza”/ABW
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764305-rosyjskie-pieniadze-i-ukrainskie-protesty-abw-rozbila-grupe
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.