Boi się sprawy rakiet dla Ukrainy? Sikorski uciekł za kłódkęBoi się sprawy rakiet dla Ukrainy? Sikorski uciekł za kłódkę

Tuż po tym, jak opozycja zaczęła nagłaśniać sprawę przekazania Ukrainie przez polski rząd Patriotów bez konsultacji z prezydentem, wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski… zmienił ustawienia swojego konta na platformie X na „chronione”.
Tuż po tym, jak opozycja zaczęła nagłaśniać sprawę przekazania Ukrainie przez polski rząd Patriotów bez konsultacji z prezydentem, wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski… zmienił ustawienia swojego konta na platformie X na „chronione”. Za „kłódką” zniknęła także jego żona, amerykańska publicystka związana ze środowiskiem Demokratów Anne Applebaum.
„Te wpisy są chronione. Tylko zatwierdzeni obserwujący mogą wyświetlać wpisy użytkownika @anneapplebaum. Aby zażądać dostępu, kliknij pozycję Obserwuj” - komunikat o takiej treści widzą użytkownicy portalu X, którzy weszli w ciągu ostatnich kilkunastu godzin na profil Anne Applebaum (chyba że obserwowali publicystkę już wcześniej). Co ciekawsze, z identyczną sytuacją mamy do czynienia w przypadku jej męża, wicepremiera i szefa dyplomacji, Radosława Sikorskiego.
Sikorski za „kłódką”
W niedzielę, kiedy opozycja i otoczenie prezydenta informowały o przekazaniu Ukrainie pocisków do Patriotów, część przedstawicieli rządu zaczęła atakować PiS, przyjmując szokującą narrację. Bo choć od co najmniej kilku lat Donald Tusk i jego partia niemal co dzień wmawiają Polakom, że Prawo i Sprawiedliwość (a ostatnio także prezydent Karol Nawrocki) sprzyja Rosji, to z wpisów rzecznika rządu Adama Szłapki czy sekretarz stanu w MON Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej wynika, że Zjednoczona Prawica za swoich rządów przekazała Ukrainie znacznie więcej broni i sprzętu niż obecne władze. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz również wybrał uderzanie w opozycję.
Ale to nie jedyne dziwne reakcje. Jeśli bowiem do 5 lipca nie zaczęli Państwo obserwować na platformie X wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego oraz jego żony, publicystki obracającej się w środowisku amerykańskich Demokratów, Anne Applebaum, to raczej nie będą już Państwo mieli takiej możliwości.
Wczoraj zarówno szef dyplomacji - po tym, jak powiedział publicznie, że zna plany Rosji względem Polski, jak i jego małżonka, zniknęli za tzw. kłódką. Ich wpisy są od teraz widoczne tylko dla osób, które obserwowały ich konta już wcześniej lub teraz wyślą prośbę i zostaną zatwierdzone.
Czytaj także
Oczywiście, można drwić, że „hrabia z Chobielina” nie będzie zniżał się do komunikacji z „pospólstwem”, ale wciąż jest to wicepremier w polskim rządzie i minister spraw zagranicznych. A Polska wciąż graniczy z Ukrainą i Rosją, gdy drugi z wymienionych sąsiadów od ponad czterech lat prowadzi wojnę przeciwko temu pierwszemu.
X/Joanna Jaszczuk
