Janusz Korwin-Mikke po raz kolejny wywołuje burzę w sieci. Polityk opublikował nagranie ze spaceru z psem, na którym zwierzę wyrywa się w kierunku odpalonej petardy. „Musiałem wziąć Odiego na smycz - tak się rwał, by chwycić petardkę” - napisał polityk. Poprzednim razem kierowano nawet zawiadomienia do prokuratury. Z jakim efektem?
Korwin-Mikke, pies i „petardka”
Janusz Korwin-Mikke opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym widać go z psem na spacerze. Pupil podskakuje do polityka, trzymającego w ręku odpalaną petardę. Gdy Korwin-Mikke rzuca ładunek, pies natychmiast rusza w tym samym kierunku, powstrzymywany przez smycz.
Musiałem wziąć Odiego na smycz - tak się rwał, by chwycić petardkę…
— stwierdził Korwin-Mike w opisie do nagrania w serwisie X.
Były już zawiadomienia, ale…
To nie jest pierwsze nagranie tego typu autorstwa Korwin-Mikkego! I poprzednio wywołały burzę. Doszło nawet do tego, że w styczniu 2019 roku ówczesny poseł PO Tomasz Cimoszewicz (syn Włodzimierza Cimoszewicza) informował w mediach społecznościowych o skierowaniu w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury.
Korwin, ty sadystyczny oszołomie! Rzucać petardy hukowe pod psa? Dla zabawy? Ekscytuje cię przemoc? Umówmy się na strzelnicy, wystrzelę ci kilka razy koło ucha i zobaczymy, jak reagujesz na huk. Bądź świadom, że skieruję zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Wolność, której tak się domagasz nie legitymizuje głupoty, z której bierze się przemoc wobec ludzi ani zwierząt
— pisał polityk. Również europoseł Lewicy (wcześniej Wiosny Roberta Biedronia) Łukasz Kohut w 2020 roku oficjalnie zawiadomił organy ścigania o podobnej sytuacji.
Jak przypomina jednak teraz „Fakt”, prokuratura nie dopatrzyła się jednak „znamion przestępstwa” po zawiadomieniu, a postępowanie zostało umorzone.
„Mój pies jest zachwycony”
Sam Korwin-Mikke nic sobie nie robi z niemal powszechnego oburzenia. Od lat otwarcie przyznaje, że rzuca psu petardy.
Uczę psa, by nie bał się fajerwerków. Mój pies jest zachwycony. Najchętniej trzymałby je w pysku
— mówił w rozmowie z „Faktem”.
Miałem kiedyś wilczura, który nie bał się niczego. Strzelałem mu nawet z pistoletu nad głową
— chwalił się również polityk.
Czytaj także
olnk/X/fakt.pl/wp.pl/onet.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764186-korwin-mikke-znow-to-zrobil-tak-sie-rwal-by-chwycic-petardke
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.