Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące tzw. dwóch wież, a decyzję taką podjęła prokurator Małgorzata Szeroczyńska, należąca do upolitycznionego stowarzyszenia „Lex Super Omnia”. Wiceszef klubu KO i jednocześnie pełnomocnik austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera Roman Giertych mnie może się pogodzić z tą sprawą, atakując przy tej okazji prokuraturę. Okazuje się, że taką swoją postawą Giertych rozzłościł nawet dziennikarkę „Gazety Wyborczej” Ewę Ivanową!
Umorzenie śledztwa w sprawie dwóch wież. KO chce niezależnej czy politycznej prokuratury?
— to znamienny tytuł dziennikarki „Gazety Wyborczej” Ewy Ivanovy,odnoszący się do zachowania Giertycha, wiceszefa klubu KO i jednocześnie czynnego mecenasa, reprezentującego rzekomo poszkodowanego w sprawie „dwóch wież” austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera.
Po umorzeniu sprawy Roman Giertych - który w tej sytuacji poniósł nie tylko polityczną, ale i zawodową porażkę - nie krył swojej wściekłości na podległą Waldemarowi Żurkowi prokuraturę. Uderzał też w prokurator, która podjęła decyzję, chociaż w żadnym razie nie można jej posądzać o jakąkolwiek sympatię do PiS-u - Małgorzata Szeroczyńska jest członkiem upolitycznionego stowarzyszenia „Lex Super Omnia”.
Giertych nie szanuje niezależności prokuratury. Gdy ponosi klęskę jako pełnomocnik, uderza w konkretnych śledczych, ale też w całą instytucję
— podkreśliła Ivanowa.
Dziennikarka „Gazety Wyborczej” zauważyła, iż Giertych będąc wiceszefem klubu KO nie zawiesił działalności adwokackiej, a zawód ten przeprowadza w sposób wprost łączący politykę i prawo, bo czym innym jest bycie jako polityk pełnomocnikiem biznesmena w sposób jasny związanej z polityką sprawy „dwóch wież”?
„Giertych nie szanuje niezależności prokuratury”
Iwanova podważała sens istnienia zespołu parlamentarnego Giertycha ds. rozliczeń PiS-u, skoro i tak zajęły się tym prokuratura i sądy.
Po co właściwie funkcjonował ów zespół, skoro kwestiami rozliczeń PiS zajmowały się prokuratura i sądy, do dziś nie wiadomo. Obiecywano przecież, że rozliczenia mają być apolityczne, przeprowadzane przez niezależne i profesjonalne organy państwa
— zaznaczyła.
Giertych nie szanuje niezależności prokuratury. Gdy ponosi klęskę jako pełnomocnik, uderza w konkretnych śledczych, ale też w całą instytucję. Wniosek z jego przekazu jest jasny: jeśli prokuratura podejmuje niekorzystne dla jego klientów decyzje, to znaczy, że wciąż rządzą w niej złogi po Ziobrze. Musi ruszyć miotła i wszystkich wymieść
— oceniła.
Czytaj także
tkwl/wyborcza.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763982-giertych-w-matni-atakuje-go-nawet-wyborcza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.