Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, za każdym razem, gdy zostanie zapytany, np. przez dziennikarzy, o to, czy podejmie jakieś działania wobec postawy mec. Romana Giertycha, za każdym razem odpowiada, że nie jest to jego rolą. Tak było i tym razem, gdy z apelem zwrócił się do niego dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak. Okazuje się jednak, że gdy w przeszłości nie chodziło o Giertycha, wtedy pan Rosati chętnie się angażował w pouczanie innych.
Sprawa dotyczy komentarzy, jakie pojawiły się m.in. ze strony Romana Giertycha po tym, jak umorzono śledztwo ws. „dwóch wież”. Jadczak zapytał na platformie X, dlaczego prezes NRA nie chce skrytykować zachowania Giertycha. Na jego wpis odpowiedział Rosati, który przekonywał, że dziennikarz nie sprawdza podstawowych faktów, bo taką rolę pełnią rzecznicy dyscyplinarni.
Czytaj także
Jeszcze raz - zgodnie z ustawą Prawo o adwokaturze ocena ewentualnych naruszeń zasad etyki należy do niezależnych rzeczników dyscyplinarnych, a nie do Prezesa NRA.
Moją rolą jest szanować te zasady, a nie zastępować właściwe organy wpisami w mediach społecznościowych.
Kolejnymi wpisami na X nie zmieni Pan ustawy, ani tych zasad
— odpowiedział Rosati Jadczakowi.
I wtedy wpis zamieścił poseł PiS Radosław Fogiel, który przypomniał, jak Rosati pouczał posła PiS Pawła Jabłońskiego, który też jest adwokatem.
Panie Mecenasie, rozumiem że zawiadomił Pan właściwe instytucje o tym, że ktoś przejął Panu konto i komentuje z niego wypowiedzi adwokatów?
— napisał Fogiel.
A do wpisu dodał screen starego wpisu Rosatiego.
Przypominam Panu, że jest Pan adwokatem. Ślubował Pan kierować się w postępowaniu swoimi m.in. zasadami godności. W Adwokaturze powszechnie pielęgnujemy też uniwersalne wartości m.in. szacunek do każdego człowieka
— napisał prezes NRA do Jabłońskiego.
kk/X/wPolityce
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763896-czy-nra-zajmie-sie-giertychem-hipokryzja-rosatiego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.