Waldemar Żurek ogłosił „wiekopomny przełom”. „Osoba przesłuchiwana przez sąd, w szczególności w charakterze świadka biegłego albo strony postępowania, może w toku przesłuchania pozostawać w pozycji siedzącej” - poinformował w nagraniu zamieszczonym na portalu X minister sprawiedliwości i prokurator generalny.
Donald Tusk wymienił Adama Bodnara na Waldemara Żurka, po to, aby przyspieszyć represje stosowane na politykach Prawa i Sprawiedliwości. Nowy minister sprawiedliwości został okrzyknięty przez zwolenników koalicji 13 grudnia drwalem (w nawiązaniu do wykształcenia b. sędziego z czasów technikum), który będzie „rozliczać” poprzednią władzę. Sam Żurek buńczucznie zapowiadał, że będzie bardzo sprawczy w działaniu, okazało się, że po deklaracjach zostały jedynie wspomnienia. Kolejne sprawy, które miały pogrążać rząd Zjednoczonej Prawicy, okazują się po prostu dęte, co rusz na jaw wychodzą informacje, że sądy czy prokuratury umarzają sprawy lub wręcz nie chcą się ich podejmować z uwagi na brak dowodów, które mogłyby wskazywać na winę poprzedniej władzy.
Przesłuchania w pozycji siedzącej
Tymczasem Waldemar Żurek poinformował o „olbrzymiej” zmianie, która dotyczy przesłuchiwanych osób…
Podpisałem zmiany rozporządzenia które zmienia regulamin urzędowania sądów powszechnych. Osoba przesłuchiwana przez sąd, w szczególności w charakterze świadka biegłego albo strony postępowania, może w toku przesłuchania pozostawać w pozycji siedzącej, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej
— powiedział w nagraniu zamieszczonym na portalu X.
W opisie do filmu napisał zaś:
Osoby przesłuchiwane przez sąd będą mogły pozostawać w pozycji siedzącej. Mała zmiana, ale duża ulga. Posłuchajcie.
„Nie chcą wstawać będą siedzieć”
Żurkowy „przełom” jest szeroko komentowany w sieci.
Szczerze mówiąc, nie rozumiem, jak mógł Pan dopuścić do sytuacji, w której świadkowie lub strony stali podczas czynności procesowych przez wiele godzin. Od ponad 20 lat kieruję się zasadą, że jeśli świadek lub strona ze względu na wiek, chorobę czy inne okoliczności nie jest w stanie długo stać, pozwalam składać zeznania w pozycji siedzącej. Wydawało mi się, że nie jestem wyjątkiem – każdy, kto ma w sobie odrobinę empatii, nie potrzebuje zmiany przepisów, by zachować zwykłe człowieczeństwo. Przecież to przewodniczący składu decyduje o porządku rozprawy
— napisała sędzia Kamila Borszkowska-Moszowska.
“Góra urodziła mysz.” Projekt na miarę Ezopa. W sumie i dobrze , iż osoby przesłuchiwane przez sąd będą mogły pozostawać w pozycji siedzącej , bo z wrażenia, że w końcu doczekali się rozprawy mogą nie ustać. W Sądzie Apelacyjnym w Warszawie strony na rozpoznanie apelacji czekają latami
— skomentowało stowarzyszenie prawnicze Veritas Et Ius w Służbie Narodowi.
Niech Pan pomyśli o tym, by podlegli Panu prokuratorzy funkcyjni przestrzegali przepisów bhp, choćby tych, skoro art. 14 i 15 prawa o prokuraturze nie umieją
— dodała prokurator Iwona Tryfon-Wilkoszewska.
OK, fajnie, a kiedy przesłuchanie waszego działacza D. Kacprzyka? Niech siedzi
— dopytał historyk prof. Stanisław Żerko.
To dzięki panie Żurek, że w procesie, do którego doprowadziliście realizując zlecenie Gawłowskiego i jego kolesi z KO, będę mógł zeznawać w pozycji siedzącej. To naprawdę duża ulga…
— skwitował dziennikarz Tomasz Duklanowski.
Nie chcą wstawać będą siedzieć
— napisał Adam Abramczyk.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763879-zurek-o-przelomie-ws-przesluchan-projekt-na-miare-ezopa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.