Joanna Wicha z Lewicy przeprosiła Joannę Kurską za to, że pomówiła ją i jej męża ws. zamknięcia porodówki na Szaserów. „Przedwczoraj na antenie Polsat News powtórzyłam informację, która krążyła w mediach i nie sprawdziłam jej przed wypowiedzeniem. To mój obowiązek i go zaniedbałam […] Pani Joanno, przepraszam bardzo!” - czytamy we wpisie Wichy na portalu X.
Poseł Joanna Wicha z Lewicy była gościem „Debaty Gozdyry” na antenie Polsat News. Tematem był oczywiście skandal ze Szpitalem Południowym i Dawidem Kacprzykiem. W pewnym momencie dyskusji Wicha postanowiła bronić patologii rządu koalicji 13 grudnia poprzez atak. Oczywiście użyła do tego słynnego argumentu, że „za czasów PiS”. Powiedziała na antenie nieprawdę o małżonce Jacka Kurskiego…
Pan Kurski nie zamknął całego położnictwa, żeby jego żona urodziła. Nie zamknął na Szaserów? Nie zamknął? Zamknął
— stwierdziła Wicha.
Nie wiem, pierwszy raz słyszę
— odpowiedział obecny w studio Grzegorz Puda z PiS.
A ja wiem
— skwitowała Wicha.
„Nie rodziłam w szpitalu przy Szaserów”
Do zarzutów odniosła się sama zainteresowana.
Nie mogę uwierzyć, że można tak kłamać. Miesiąc temu usłyszałam, że Zbyszek Ziobro u nas mieszka, dziś, że mój Mąż zamknął jakiś oddział w szpitalu przy Szaserów
— czytamy we wpisie Joanny Kurskiej na Facebooku.
Nie wiem, co się z tymi ludźmi dzieje, ale to jakiś jest odlot totalny. Jakaś baba, nie wiem kto to jest Joanna Wicha, ale chyba bardzo pali się koło d…bo postanowiła nas zaatakować. Sprawdzam i nie wierzę, to ma być przewodnicząca podkomisji zdrowia publicznego!? Słuchaj Joanno Wicho kłamczucho: nie rodziłam w szpitalu przy Szaserów, leżałam na oddziale razem z 20 innymi pacjentkami, korzystałam ze wspólnej lodówki na korytarzu, tak wyglądał mój salonik VIP. Rodziłam w szczycie pandemii w szpitalu covidowym i mój mąż nie zamknął połowy oddziału Więc nie kłam, bo spotkamy się zaraz w sądzie. Pochodzę z rodziny lekarskiej i wiem, co to etyka, ona obowiązuje też pielęgniarki
— dodał Kurska.
Na koniec odniosła się do skandalu z Kacprzykiem.
Nic nie przykryje waszej ohydnej afery w szpitalu południowym. Rozumiem, że jako przewodnicząca podkomisji zdrowia jesteś Joanno Wicho za tę aferę Platformy współodpowiedzialna i dlatego próbujesz atakować na oślep. Może wyjaśnisz nam Joanno Wicho przewodnicząca podkomisji i wiceprzewodnicząca komisji zdrowia, czy kasa leci z dwóch źródeł za to samo? To zupełnie jak u Kacprzyka; miał się chłopak od kogo uczyć
„Pani Joanno, przepraszam bardzo!”
Wicha zamieściła na portalu X sprostowanie i przeprosiny:
Popełniłam błąd i przepraszam.
Przedwczoraj na antenie Polsat News powtórzyłam informację, która krążyła w mediach i nie sprawdziłam jej przed wypowiedzeniem. To mój obowiązek i go zaniedbałam.
Joanna Kurska dziś sama opisała, jak wyglądał jej poród. Sala z 20 pacjentkami, wspólna lodówka na korytarzu. Żaden oddział nie był zamknięty dla innych pacjentek. To, co ja powiedziałam, było nieprawdą.
Pani Joanno, przepraszam bardzo!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763645-pomowila-zone-kurskiego-ws-porodu-wicha-z-lewicy-sie-kaja
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.