Trybunał Konstytucyjny orzekł dziś, że decyzje prezydenta RP dotyczące wyboru władz Sądu Najwyższego nie wymagają kontrasygnaty premiera. Przepisy nakładające na premiera obowiązek podpisu na decyzje dotyczące SN zostały uznane za niekonstytucyjne. Wniosek w tej sprawie złożył do TK Prezes Sądu Najwyższego. Trybunał stanął na stanowisku, że twórcy konstytucji przede wszystkim chcieli zagwarantować niezależność władzy sądowniczej od rządu, a prezydent pełnić rolę „gwaranta niezależności sądownictwa”.
Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnął sprawę zgłoszoną przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Dotyczyła ona wymogu podpisu Prezesa Rady Ministrów (kontrasygnaty) dla skuteczności wyznaczenia przez Prezydenta RP:
• przewodniczącego Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego
• przewodniczącego zgromadzenia sędziów w Izbie Sądu Najwyższego
• sędziego kierującego pracami Sądu Najwyższego
• sędziego kierującego Izbą Sądu Najwyższego
• sędziów do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego
• mianowania asesorów
Radykalna zmiana
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zwrócił uwagę w swoim wniosku do TK, że wymóg udzielenia przez premiera kontrasygnaty dla decyzji prezydenta, dotyczących sędziów SN, ma charakter polityczny. Mechanizm ten stanowi zatem realne narzędzie oddziaływania na skuteczność aktów Prezydenta RP.
W przypadku Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych brak kontrasygnowanego postanowienia Prezydenta RP w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia wyborczego doprowadził do sytuacji, w której urzędująca Prezes Izby zrezygnowała z kandydowania, aby w ogóle umożliwić przeprowadzenie zgromadzenia i wyłonienie kandydatów na stanowisko Prezesa Izby. Natomiast w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych doszło do faktycznego zablokowania procedury wyborczej wskutek braku kontrasygnaty dla postanowień Prezydenta RP wyznaczających przewodniczącego zgromadzenia wyborczego, co przełożyło się na długotrwałe nieobsadzenie stanowiska Prezesa Izby po upływie kadencji dotychczasowego Prezesa. Taki stan - w praktycznym wymiarze - oznacza ograniczenie ciągłości kierownictwa izby Sądu Najwyższego i utrudnienie wykonywania jej konstytucyjnych zadań
— czytamy w komunikacie dotyczącym rozprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym.
W tej sytuacji TK uznał przepisy o kontrasygnacie premiera za niezgodne z konstytucją. To oznacza radykalną zmianę dotychczasowej praktyki oraz rozszerzenie samodzielnych kompetencji głowy państwa w sprawach dotyczących wymiaru sprawiedliwości.
Czytaj także
koal/Trybunał.gov
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763491-wazny-wyrok-tk-ws-sedziow-tusk-niezadowolony-nawrocki-gora
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.