Kolejny cios dla Donalda Tuska przed prestiżową konferencją w Gdańsku. Najpierw okazało się, że do Polski nie przyjedzie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, choć miał być jednym z gospodarzy wydarzenia. Teraz pojawiają się informacje, że z udziału rezygnuje również przewodniczący ukraińskiego parlamentu Rusłan Stefańczuk. Co w takiej sytuacji zrobi marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty?
Szefa ukraińskiego parlamentu również nie będzie
W czwartek i w piątek w Gdańsku odbędzie się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026). We wtorek okazało się, że to premier Swyrydenko stanie na czele ukraińskiej delegacji - wcześniej oczekiwano, że Kijów będzie reprezentowany przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Na tym nie koniec. Z uczestnictwa zrezygnować miał także przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy. I jak wynika z informacji Wirtualnej Polski, z tego też powodu z Rusłanem Stefańczukiem nie spotka się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, a tym samym obniżono rangę spotkania przedstawicieli polskiego i ukraińskiego parlamentu. Czarzasty i Stefańczuk mieli 24 czerwca w Ratuszu Głównego Miasta (oddział Muzeum Gdańska) poprowadzić 15. Sesję Zgromadzenia Parlamentarnego Polski i Ukrainy.
W związku z tym sesja się odbędzie, ale bez szefów parlamentów. Polski Sejm będzie reprezentować wicemarszałek Monika Wielichowska, która spotka się ze swoją odpowiedniczką z Ukrainy Oleną Kondratiuk. Będzie to wydarzenie zamknięte dla mediów i opinii publicznej
— opisuje wp.pl.
Czy w związku z tym marszałek Czarzasty w ogóle nie przyjedzie do Gdańska? - To się w tej chwili rozstrzyga - poinformowali nas we wtorek rano urzędnicy z kancelarii Sejmu. Po południu zaś sam marszałek Czarzasty przekazał nam, iż nie przyjedzie do Gdańska, bo nie będzie tam jego odpowiednika
— dodano.
Czytaj także
Czarzasty nie wybierze się do Gdańska?
Marszałek Czarzasty pytany o tę sytuację, powiedział we wtorek dziennikarzom, że jeżeli ukraińskiej delegacji będzie przewodzić premier Swydrydenko, to „podstawową misję” ma premier Tusk.
I na pewno świetnie ją wypełni
— dodał.
Zapytany, czy będzie uczestniczył w tym wydarzeniu, Czarzasty odparł, że jeszcze nie podjął decyzji, ale - jak dodał - „nie widzi w tym jakiejś sensacji”. Podkreślił przy tym, że głównym „źródłem i kontaktem” dla niego jest szef parlamentu ukraińskiego (Rusłan Stefanczuk), który - zgodnie z jego informacjami - nie przyjedzie na tę konferencję.
Czarzasty świadczył też, że bez względu na obecną sytuację, interesem Polski i Polaków są dobre kontakty z Ukrainą.
Bez względu na to, jakie w tej chwili budzi to emocje, bez względu na to, jakie są stanowiska stron, co się dzieje z orderami, jaka jest polityka historyczna, na końcu to jest sąsiad Polski. Interesem Polek i Polaków jest to, żeby z Ukrainą współpracować
— powiedział marszałek Sejmu.
Zaznaczył, że polityka historyczna jest bardzo ważna i powinna być podstawą funkcjonowania Polski i polskiej tożsamości.
Ale na Boga, za 5 lat, za 10 lat, Ukraina będzie nadal z nami graniczyła. I musi być ośrodek, który będzie z Ukrainą utrzymywał kontakty, odpowiadał na telefony i będzie miał do kogokolwiek zadzwonić
— mówił marszałek Sejmu.
Dodał, że chciałby, by takim ośrodkiem była Kancelaria Sejmu. Stwierdził też, że prędzej czy później Ukraina wejdzie do Unii Europejskiej i w związku z tym „musimy doprowadzić do takiego stanu, żeby ktoś mógł mieć kontakt z Ukrainą”.
Żeby powiedzieć, są takie nasze potrzeby, takie potrzeby. Nie broniąc interesów Ukrainy, tylko broniąc potrzeb naszego narodu i naszej ojczyzny
— powiedział Czarzasty.
Ukraine Recovery Conference
Polska jest tegorocznym gospodarzem Ukraine Recovery Conference (URC 2026) - dorocznego spotkania przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy. Celem konferencji jest mobilizacja i skoordynowanie działań służących odbudowie kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję. W poprzednich latach Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywała się w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano.
Konferencja odbędzie się w sytuacji napięcia w relacjach polsko-ukraińskich od czasu ogłoszonej pod koniec maja decyzji prezydenta Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”, czyli organizacji odpowiedzialnej za Rzeź Wołyńską! To wywołało w Polsce falę krytyki, a prezydent Karol Nawrocki tuż po tej decyzji zaproponował odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Ostatecznie w miniony piątek, 19 czerwca, prezydent Nawrocki poinformował, że zdecydował o odebraniu prezydentowi Zełenskiemu orderu. W sobotę prezydent Ukrainy oświadczył, że odesłał Order Orła Białego.
„Obaj mieli być gospodarzami”
W ostatnich dniach dywagowano, czy w obecnej sytuacji prezydent Zełenski przyjedzie na konferencję do Gdańska. Ostatecznie zapadła decyzja, że na czele ukraińskiej delegacji będzie premier Swyrydenko.
Zaproszenia na Konferencję do Gdańska były wspólnie podpisane przez premiera Tuska i prezydenta Zelenskiego. Obaj mieli więc być gospodarzami i przyjmować gości. Prezydent Ukrainy, mimo zaproszenia już gości, rezygnuje z udziału i wystawia tym samym premiera Tuska na pośmiewisko
— zwrócił uwagę prezydencki minister Marcin Przydacz we wpisie zamieszczonym w serwisie X.
olnk/PAP/wp.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763365-ukraincy-wystawili-tez-czarzastego-kolejna-rezygnacja-z-gdanska
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.