Szerzej nieznana w skali ogólnopolskiej posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek ma teraz wątpliwą dla siebie przyjemność zmienić tę sytuację. Wszystko przez to, że dzięki znajomościom politycznym wepchnęła się w kolejkę na przeprowadzenie badania w szpitalu w Żywcu. Okazuje się jednak, że jeszcze przed wybuchem afery posłanka ta zwracała na siebie uwagę polityków dość kuriozalnym wystąpieniami.
Posłanka KO Małgorzata Pępęk badanie wykonane w szpitalu w Żywcu w lutym 2025 roku oczekiwała zaledwie trzy tygodnie, gdy standardowy czas oczekiwania na takie świadczenie medyczne [portal Zero.pl opisujący całą sprawę wie o jakie badanie chodzi, ale tego nie ujawnił uznając prawo pacjenta do prywatności] wynosi ponad dwa lata. Mało tego, posłanka w rozmowie portalem Zero.pl uznała, że miała do tego prawo, bo… płaci składki zdrowotne.
Warto zaznaczyć, że w przeszłości Pępek słynęła głównie z… dość kuriozalnych wystąpień. W sieci przypomniano fragment jednego z nich. Chociaż wspomniany urywek trwa zaledwie 12 sekund, to i tak Pępek zdołała w tym czasie dokonać mnóstwa błędów, wywołując salwy śmiechu na sali sejmowej.
Przypomnijcie sobie wasze powiązania z Markiem Falantą [zapewne posłance KO chodziło o Marka Falentę - przyp. red.], ulubionym kogresmerem [oczywiście chodziło o kongresmena - przyp. red.] Putina Daną Robarcherem [posłanka na pewno miała na myśli Danę Rohrabachera - przyp. red.]
— mówiła z mównicy Sejmowej Małgorzata Pępek, posłanka Koalicji Obywatelskiej, czym wywołała salwy śmiechu na sali.
Tak, był taki
— broniła się Pępek.
Analiza Pępek, kto jest góralem
Z kolei podczas kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku Pępek starała się dowodzić i grzmiała na rynku w Żywcu, że… kandydatka PiS Beata Białowąs „nie jest rodowitą góralką”. Kandydatce PiS towarzyszyła wówczas ówczesna europoseł Suwerennej Polski, a obecnie doradca prezydenta Beata Kempa.
Czy jest góralką? Jest góralką, ale z Sosnowca. Ma niebieską sukienkę, czerwone korale, kierpce, ale wcale nie jesteś rodowitą góralką Beatko i proszę to powiedzieć! Proszę nie mówić tutaj takich rzeczy, bo nie znoszę tych kłamstw takich i podszywania się pod korzenie, bo tego się nie robi. (…) Moi drodzy górale, wstydzę się za was!
— wypaliła Pępek.
Jak widać, posłanka KO Małgorzata Pępek to, delikatnie mówiąc, dosyć oryginalna postać.
Czytaj także
tkwl/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763317-dziwne-wystapienie-pepek-w-sejmie-salwy-smiechu-na-sali
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.