Prezydent Karol Nawrocki mówiąc o kryzysie demograficznym mógł zaskoczyć część odbiorców! Głowa państwa podzieliła się własnymi przeżyciami sprzed laty, jak również wskazała… na kryzys męskości! „Ja miałem 20 lat, gdy zostałem - drodzy państwo - jednocześnie mężem i ojcem już wówczas dwuletniego syna. Mieszkałem w pokoju 14 m². Musiałem ciężko pracować (…) i nie zastanawiałem się czy rodzina mi się opłaci, czy mi się nie opłaci” - opowiadał Nawrocki.
Problem z demografią
Prezydent wystąpił podczas otwarcia konferencji „Poland Future Summit” zorganizowanej w Warszawie przez Centrum Strategii Rozwoju. Mówił o wyzwaniach w obszarze bezpieczeństwa i gospodarki, ale skupił się przede wszystkim na demografii.
Podkreślił, że zarówno w Polsce, jak w całej Europie mamy do czynienia z kryzysem demograficznym i brakiem zastępowalności pokoleń. Jak mówił, tylko w 2025 roku w Polsce zmarło o 160 tys. osób więcej niż się urodziło. To tak - dodał - jakby z mapy Polski zniknęło miasto wielkości Olsztyna. Nawrocki przestrzegał przed negatywnymi konsekwencji zapaści demograficznej np. właśnie dla bezpieczeństwa i gospodarki.
Musimy więc dołożyć wszelkich starań, i mówię tutaj nie tylko o władzach państwowych, o całym działaniu legislacyjnym, ale mówię też o biznesie (…), aby zatrzymać postępujący problem z demografią w Polsce i w całej Europie. I wierzę, że dzięki dzisiejszej dyskusji, temu spotkaniu, Polska stanie się centrum refleksji o kryzysie demograficznym w całej Unii Europejskiej
— powiedział prezydent.
Zaznaczył, że jedną z jego pierwszych inicjatyw ustawodawczych była propozycja zerowej stawki podatku PIT dla rodziców dwójki i więcej dzieci.
Bardzo mi przykro, że jeszcze nie została ta ustawa przyjęta przez polski parlament, ale wierzę, że to się niebawem zmieni
— powiedział Nawrocki.
Dodał, że cieszy się, iż w parlamencie jest konsensus w kwestii konieczności podwyższenia drugiego progu podatkowego i że postrzega to jako „tworzenie pewnych ram dla przełamania kryzysu demograficznego”.
Przy konsensusie w polskim parlamencie nie rozumiem, dlaczego dzisiejsza władza, dzisiejszy rząd nie podejmuje tej inicjatywy
— powiedział Nawrocki.
Eksplozja bezdzietności i polityka migracyjna
Mówił, że w całej Europie nastąpiła „eksplozja bezdzietności” oraz o „błędach państw zachodnich, które kryzys demograficzny zastępowały błędami w zakresie polityki migracyjnej”.
Bo tak to już jest, gdy pojawia się kryzys demograficzny to następuje presja migracyjna, a presja migracyjna w Europie Zachodniej problemu nie rozwiązała, tylko przyniosła z jednej strony gettoizację życia, problemy asymilacyjne, pewne zamieszki społeczne i to z czym dzisiaj zmaga się Europa Zachodnia
— powiedział Nawrocki.
To nie jest i to nie będzie polska droga, my nie będziemy kryzysu demograficznego zastępować uleganiem presji migracyjnej (…). Dla Polski nieuleganie presji migracyjnej, a jasne postawienie na polską rodzinę i na systemy prawne, które z tym kryzysem będą walczyć w ramach naszej społeczności stanowić będą rozwiązanie
— dodał prezydent.
Mówił też o znaczeniu przedsiębiorców i biznesu w walce z kryzysem demograficznym. Z jednej strony zachęcał przedsiębiorców do wspierania pracowników, którzy chcą założyć rodzinę i mieć dzieci, a z drugiej strony podkreślał, że biznes nie może być poddany zbytnim obciążeniom i nadregulacji.
„Miałem 20 lat…”
Prezydent mówił też, że o negatywnym wpływie w całej Europie zmian kulturowych i egoizmu na demografię oraz ocenił, że mamy też do czynienia z kryzysem męskości. W tym momencie Nawrocki podzielił się swoim osobistym przeżyciem i podjęciem ważnego (i pięknego) obowiązku!
Ja miałem 20 lat, gdy zostałem - drodzy państwo - jednocześnie mężem i ojcem już wówczas dwuletniego syna. Mieszkałem w pokoju 14 m². Musiałem ciężko pracować, cztery razy w tygodniu trenowałem, byłem w trakcie robienia doktoratu i nie zastanawiałem się czy rodzina mi się opłaci, czy mi się nie opłaci, tylko po prostu chciałem mieć żonę i dzieci. Uznawałem to za swój obowiązek
— wskazał prezydent.
Kryzys męskości to z całą pewnością coś, co wpływa także na nasze problemy demograficzne, i wierzę, że to z Polski pójdzie taki mocny sygnał tego, że mężczyźni nie wahają się podejmować wyzwań także w zakresie zakładania rodziny i budowania nas pod względem demograficznym
— mówił dalej.
Musimy stawiać rodzinę i człowieka, godność człowieka i całej rodziny w centrum naszych zagadnień gospodarczych, zagadnień bezpieczeństwa, ale także w kontekście myślenia o demografii, i wtedy wierzę, że wszystko będzie dobrze
— podsumował.
Na zakończenie prezydent złożył życzenia z okazji Dnia Ojca.
olnk/PAP/X/prezydent.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763304-mialem-20-lat-gdy-zostalem-ojcem-nawrocki-poruszyl-sale
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.