Po odesłaniu Orderu Orła Białego przez ukraińskiego prezydenta i ostrej reakcji Kijowa Marcin Możdżonek starł się z Marcinem Matczakiem o to, kto w tej sytuacji przekroczył granicę, a kto jedynie odpowiedział na prowokację.
Prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca zdecydował o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Stało się to po decyzji Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. W odpowiedzi 20 czerwca Zełenski odesłał swój order do Warszawy przez firmę kurierską. 21 czerwca szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył natomiast, że Karol Nawrocki zburzył pozytywne osiągnięcia, które udało się wypracować w relacjach między Kijowem i Warszawą w ostatnim czasie. Sybiha oraz inni ukraińscy politycy w reakcji na odebranie Zełenskiemu orderu także zrzekli się polskich odznaczeń państwowych.
To, co zrobił prezydent Zełenski, trzeba było zinterpretować jako działanie wobec Polski pozbawione wrażliwości i krzywdzące. Tego, co zrobił prezydent Nawrocki, nie trzeba interpretować. To jest działanie wprost wrogie. Taka jest różnica między tymi działaniami
— napisał Marcin Matczak.
„Prezydent zachował się jak trzeba”
Na ten wpis zareagował Marcin Możdżonek, doradca prezydenta.
Jestem zaskoczony Panie Profesorze tym, że udaje Pan, że nie widzi tego, co i dlaczego Zełenski zrobił. Jak celowo uderzył w nas, nazywając jednostkę wojskową imieniem ludobójców, żeby zaognić stosunki między nami i mieć alibi przed swoimi przyszłymi działaniami, które — delikatnie mówiąc — nie będą korzystne dla Polski. Prezydent Nawrocki zachował się jak trzeba i nie ma co do tego żadnych wątpliwości
— zaznaczył Możdżonek.
X/PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763197-matczak-vs-mozdzonek-prezydent-zachowal-sie-jak-trzeba
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.