„Prowokacje Roberta Bąkiewicza i w Polsce, i za granicą służą Federacji Rosyjskiej, to jest realizacja strategii niebezpieczeństwa państwa polskiego” - mówił w Sejmie wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Z kolei przebywający w USA szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz również odnosząc się do interwencji niemieckiej policji wobec członków polskiego Ruchu Obrony Granic, oświadczył, że „w sprawie wydarzeń w Berlinie potrzebna jest interwencja natury politycznej”.
Przypomnijmy, niemiecka policja w Berlinie postanowiła w brutalny sposób uniemożliwić działaczom Ruchu Obrony Granic umieszczenie krzyża w miejscu, gdzie rok temu Niemcy postawili kamień, będący formą upamiętnienia przez nich polski ofiar II wojny światowej. Kilku pobitych działaczy ROG trafiło do szpitala. Szef MON odniósł się w Sejmie m.in. do pytań wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka o opiekę konsularną nad zatrzymanymi wczoraj w Niemczech działaczami ROG i zapewnił, że wszyscy obywatele Polski mogą liczyć na opiekę polskich pracowników placówek dyplomatycznych.
Ona jest udzielana zawsze i wszystkim obywatelom RP, ale zgody na prowokacje, które są wywoływane tylko po to, żeby niszczyć relacje między Polską a sojusznikami - nigdy z naszej strony nie będzie, a dla tych, którzy tak często upominają się o krzyż i wartości chrześcijańskie - używanie krzyża jako tarana do swoich misji politycznych jest po prostu niegodne
— mówił Kosiniak-Kamysz.
Prowokacje pana Bąkiewicza i w Polsce, i za granicą służą Federacji Rosyjskiej, to jest realizacja strategii niebezpieczeństwa państwa polskiego, nie strategia bezpieczeństwa państwa polskiego, to niszczenie wspólnoty narodowej, niszczenie państw europejskich i rozbijanie NATO
— dodał.
Interwencja natury politycznej
Sytuacja jest absolutnie niedopuszczalna. Patrząc na te obrazki, które do nas tutaj docierają, gdzie polscy obywatele są turbowani, przepychani, w sposób absolutnie nieakceptowalny traktowani przez policję niemiecką
— powiedział z kolei Marcin Przydacz, zwracając się do polskich dziennikarzy minister Marcin Przydacz.
Wiemy, że konsulat polski już zareagował swoją obecnością tam na miejscu, ale uważamy, że w tej sprawie potrzebna jest także interwencja natury politycznej
— dodał w oświadczeniu dla mediów podczas wizyty prezydenta Karola Nawrockiego na Florydzie.
Bez względu na to, jak kto ocenia działalność tego czy innego obywatela Rzeczypospolitej, to są, panie ministrze spraw zagranicznych, obywatele Rzeczypospolitej i oni zasługują na to, aby ich wesprzeć w sytuacji, w której traktuje ich się w nieodpowiedni sposób
— oświadczył prezydencki minister, zwracając się do szefa MSZ Radosława Sikorskiego.
Zwłaszcza kiedy to robi sojusznicze państwo, zwłaszcza kiedy to robi policja sąsiedniego państwa. W związku z tym ta rozmowa natury politycznej powinna się odbyć jak najszybciej
— zaznaczył Marcin Przydacz.
Dziwię się, że do tej pory MSZ nie zareagowało i dziwię się też tym różnym komentarzom, które przypominają najgorsze czasy. Komentarzom niektórych polityków związanych z koalicją rządzącą, którzy niejako cieszą się z tego, że polscy obywatele zostali pobici czy poturbowani na terytorium Niemiec. To jest rzecz absolutnie nie do zaakceptowania bez względu na to, jakie kto ma poglądy polityczne. Dla pana prezydenta to są obywatele Rzeczypospolitej, zasługują na ochronę i na odpowiednią reakcję państwa polskiego i do tego wzywamy rząd
— dodał.
Czytaj także
- TYLKO U NAS. Tak wyglądają obrażenia Bąkiewicza! Mamy odpowiedź konsul
- Skandal! Policja w Berlinie brutalnie zaatakowała działaczy ROG. Pięciu Niemców rzuciło się na Bąkiewicza. „Brońcie krzyża!”
- Wstrząsająca relacja Bąkiewicza po pobiciu przez Niemców! „Zamknęli mnie w takiej klatce bez tlenu”. Działacze ROG w szpitalu
- Kogo oni reprezentują?! Politycy koalicji Tuska uderzają w… Polaków pobitych Berlinie! „Żałosne kreatury”; „Takie są skutki pajacowania”
PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762868-czy-bedzie-reakcja-panstwa-na-wydarzenia-w-berlinie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.