Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zdecydował o natychmiastowym odsunięciu sędziego Łukasza Piebiaka od czynności służbowych. Decyzję podjęto - jak przekazał Żurek - z powodu rzekomego „nadzwyczajnego ciężaru zarzutów, o których popełnienie jest on podejrzewany”. Suchej nitki na tej decyzji nie zostawia w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł PiS Sebastian Kaleta. „Odbieram to jako jawne represje wobec członka Krajowej Rady Sądownictwa ze strony ministra sprawiedliwości” - mówi.
Jak przekonywał resort sprawiedliwości w komunikacie, informującym o decyzji ministra, „prokuratura prowadzi dwa niezależne, wielowątkowe postępowania”, zaś „zebrany w nich materiał dowodowy rzuca poważne podejrzenia na postawę etyczną i prawną sędziego”.
Jedno dotyczy udziału w tzw. aferze hejterskiej. Drugie, usiłowania oszustwa sądowego i posłużenia się podrobionym testamentem w sprawie mieszkania należącego do m.st. Warszawy, wartego 475 tys. zł
— wskazał Żurek na platformie X, odnosząc się do obu śledztw.
W maju br. Piebiak - jako jeden z 15 sędziów - został wybrany przez Sejm do Krajowej Rady Sądownictwa. Jego kandydaturę do tej Rady wskazał klub PiS.
„Represje polityczne”
Sprawę w rozmowie z portalem wPolityce.pl komentuje Sebastian Kaleta, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Odbieram to jako jawne represje wobec członka Krajowej Rady Sądownictwa ze strony ministra sprawiedliwości
— wskazuje.
Pan minister Żurek i jego ekipa od wielu lat oskarżają sędziego Piebiaka o różne rzeczy. Tylko że żadna z tych spraw przez wiele lat nie znalazła poparcia w dowodach czy stosownych orzeczeniach sądów, zatem podejmowanie takich decyzji po wyborze sędziego Piebiaka do KRS wskazuje, że mają one charakter represji politycznej wobec tego sędziego
— podkreśla.
Adrian Siwek/wPolityce.pl/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762723-tylko-u-nas-zurek-odsuwa-sedziego-piebiaka-kaleta-o-represjach
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.